To nie scenariusz filmu. Polski pomysł ratuje przed trującymi substancjami. Trwa nabór do programu GreenEvo

W ciągu pięciu lat wybrano 62 laureatów programu GreenEvo.
W ciągu pięciu lat wybrano 62 laureatów programu GreenEvo. Fot. 123RF.com
Trujące substancje ze Związku Radzieckiego zagrażają armeńskim pasterzom. Tysiące ludzi może uratować wyłącznie... polska myśl technologiczna? To nie scenariusz nowego filmu sensacyjnego, a sukces pierwszej edycji programu GreenEvo.

62 laureatów, 244 transakcje za granicą i 1273 w Polsce – oto bilans dotychczasowych edycji programu GreenEvo wspierającego zielone technologie. Ministerstwo Środowiska zaprasza do kolejnego konkursu. Zgłoszenia wysyłać należy do 27 lutego.

Program Ministerstwa Środowiska pomaga polskim małym i średnim przedsiębiorstwom z dziedziny ekologii w eksporcie swoich pomysłów i rozwiązań: przygotowuje je mentoringowo, pracuje nad materiałami promocyjnymi, ułatwia patentowanie za granicą. Certyfikat GreenEvo gwarantuje zagranicznym klientom, że produkt został gruntownie sprawdzony i przygotowany przez polską administrację.



Dobre początki
Firma Ecotech Polska, jeden z laureatów pierwszej edycji konkursu, zajmuje się innowacyjnymi metodami unieszkodliwiania i odzysku odpadów niebezpiecznych. Ich technologii EnviroMix, opatentowanej w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych, używa się na skalę przemysłową do przetwarzania tysięcy ton zanieczyszczonych gleb, osadów czy też na przykład odpadów kopalnianych. To problem, z którym boryka się wiele państw wykorzystujących przemysł ciężki.

Z ogromnym problemem tego typu mierzyła się Armenia. W latach 70. w Nubaraszen zdeponowano wysoce toksyczne pestycydy, które kilka lat temu zaczęły przedostawać się do gleby. Okoliczni mieszkańcy byli zagrożeni, a rząd Armenii ogłosił nawet stan nadzwyczajny. Dzięki promocji zielonych technologii ze strony polskiego rządu bliskowschodnie państwo dowiedziało się o rozwiązaniu Ecotech, a Polacy pomogli zażegnać kryzys. Szybko pojawiły się propozycje współpracy z innych państw, w tym Chin czy Azerbejdżanu.

Wśród laureatów znaleźć można również: inteligentne uliczne lampy LED-owe, oczyszczanie ścieków czy kolektory słoneczne. Polskie rozwiązania znalazły zastosowanie aż w 50 krajach na całym świecie. Łączna liczba firm w bazie zagranicznych klientów laureatów GreenEvo sięga prawie 27 tysięcy. – O skuteczności przedsięwzięcia najlepiej świadczą sukcesy laureatów. To między innymi wzrost wartości eksportu o ponad 50% w 2013 r. – mówi minister Grabowski.

Poszukiwania trwają
Tegoroczna edycja konkursu koncentruje się właśnie na gospodarce odpadami. – Zdajemy sobie sprawę, iż jest to ważny problem dla gmin i miast – mówi minister środowiska Maciej Grabowski. Więcej informacji o tegorocznej edycji, regulamin i wniosek zgłoszeniowy znaleźć można na stronie programu. Ministerstwo czeka na projekty w obszarach:

– Recykling materiałów, zasobów i surowców mających zastosowanie w przemyśle.
– Unieszkodliwianie lub utylizacja odpadów niebezpiecznych lub toksycznych.
– Redukcja wolumenu powstających odpadów w procesie produkcyjnym zgodnie z założeniami circular economy.
– Redukcja emisji pyłów.
– Redukcja emisji poprocesowych gazów odpadowych.
– Przetwarzanie odpadów komunalnych.
– Przetwarzanie odpadów przemysłowych.
– Przetwarzanie odpadów biodegradowalnych, w tym kompostowanie.
– Systemy kontrolne, pomiarowe i monitorujące powstawanie odpadów.

Pozostałe kategorie to: odnawialne źródła energii; przyjazne dla środowiska rozwiązania dla przemysłu wydobywczego; rozwiązania wspierające oszczędność energii; systemy wspierające monitorowanie i gromadzenie informacji o środowisku naturalnym; technologie sprzyjające ochronie klimatu; technologie wodno-ściekowe; technologie niskoemisyjnego transportu.
Trwa ładowanie komentarzy...