Pracodawcy RP: „Wyrwij fiskusowi bat!”. Ruszyła akcja popierająca projekt prezydenta rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatników.
Pracodawcy RP: „Wyrwij fiskusowi bat!”. Ruszyła akcja popierająca projekt prezydenta rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatników. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Dziś wystartowała akcja „Wyrwij fiskusowi bat!”. Jej patronem są Pracodawcy RP. Celem inicjatywy jest wsparcie prezydenckiego projektu, który zakłada rozstrzyganie przez urzędy skarbowe wątpliwości na korzyść podatników. Organizatorzy zachęcają do uchwalenia ustawy jeszcze w tej kadencji parlamentu. Jest to nie na rękę Ministerstwu Finansów, które najchętniej zablokowałoby to rozwiązanie.

REKLAMA

Projekt prezydenta w zamrażalce Bronisław Komorowski 9 grudnia 2014 r. skierował do Sejmu propozycję nowelizacji ordynacji podatkowej. W jego założeniach fiskus musiałby rozstrzygać wątpliwości prawne na korzyść podatników. Inicjatywę poparł m. in. były poseł Platformy Obywatelskiej Paweł Piskorski, który określił go jako „dobry projekt prezydenta”. Rozwiązania zaproponowane przez głowę państwa bez wątpienia wzmocniłyby pozycję podatnika w relacji ze skarbówką. Ale na razie nie ruszyły prace nad nowelizacją ustawy - chociaż minęły już 3 miesiące od daty jej wpłynięcia do parlamentu, to do tej pory znajduje się w sejmowej zamrażarce.

Uważam, że wątpliwości dotyczące spraw podatkowych muszą być rozstrzygane na korzyść podatnika a nie urzędu. Z pieniędzy podatników budujemy naszą rzeczywistość, budujemy naszą przyszłość.

Bronisław Komorowski, Prezydent RP

A co z zasadą domniemania niewinności? Taka sytuacja nie podoba się organizatorom akcji „Wyrwij fiskusowi bat!”. Ich głównym argumentem jest fakt, że w prawie karnym obowiązuje zasada domniemania niewinności aż do prawomocnego skazania. Niestety, przepisy podatkowe pozwalają urzędnikom na zbyt samowolną ich interpretację. Efektem mają być liczne szkody, jakich podatnicy zaznali ze strony skarbówki. Dodatkowo zdenerwowanie przedstawicieli akcji wzbudza stanowisko Ministerstwa Finansów. Resort twierdzi, że wprowadzi projekt prezydenta w życie „w bliżej nieokreślonej przyszłości”.

Nie zgadzamy się na dyktat fiskusa. Apelujemy do Marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego i Prezes Rady Ministrów Ewy Kopacz – uchwalcie przepisy proponowane przez Prezydenta Komorowskiego jeszcze w tej kadencji Parlamentu! Mamy dość traktowania nas jak przestępców! Pozwólcie nam uczciwie pracować i płacić podatki, a nie walczyć z aparatem skarbowym.

Organizatorzy akcji „Wyrwij fiskusowi bat!” na stronie internetowej panstwodlaobywateli.pl

„Nie ma kontroli w celach prewencyjnych, kontrola ma przynosić wpływy budżetowe” Ofensywę organizatorów napędzę też notatka służbowa, sporządzona po spotkaniu izb skarbowych. Jej treść ujawnił ekonomista Ryszard Petru. Zawiera kontrowersyjne polecenie Ministerstwa Finansów, które każe skarbówkom zwiększyć kontrole i dochody. Jeden z fragmentów zapiski zawiera następującej treści:

Celem na 2015 r. jest wzrost dochodów budżetowych, wzrost kontroli okresów bieżących i wzrost kontroli pozytywnych. Należy obecnie zmienić tok myślenia w sprawie kontroli podatkowych – nie ma kontroli w celach prewencyjnych, kontrola ma przynosić wpływy budżetowe.

Notatka służbowa po spotkaniu izb skarbowych

To nie pierwszy przypadek zgrzytu na linii Ministerstwo Finansów-podatnicy. Niedawno resort gospodarki skierował do konsultacji koncepcję projektu stworzenia kodeksu regulującego prowadzenie działalności gospodarczej. Zawarte w nim przepisy byłyby bardziej przyjazne i zrozumiałe dla przedsiębiorców. Jednak na tym pomyśle suchej nitki nie zostawili urzędnicy skarbowi. W trakcie dyskusji nad założeniami ustawy jeden z pracowników organów podatkowych stwierdził, że "przedsiębiorcy jakoś sobie poradzą".

Jednocześnie trzeba pamiętać, że MF szykuje własne zmiany w ordynacji podatkowej, które zostały skrytykowane zarówno przez ekspertów, jak i Rządowe Centrum Legislacyjne oraz Radę Legislacyjną przy Premierze. Główne kontrowersje budzi szczególnie propozycja wprowadzenia tzw. klauzuli obejścia prawa. Ma to być narzędzie do walki z firmami, które dokonują tzw. optymalizacji podatkowej, zamierzając uniknąć lub obniżyć wysokość podatku do zapłaty. Urzędnicy, jeśli uznają, że dana spółka nie zapłaciła możliwie najwyższego podatku, będą mogli kazać zapłacić jej domiar.

Fot. S. Kamiński / Agencja Gazeta

Na początku zapis miał służyć walce z dużymi koncernami, ale resort zmienił zdanie i klauzula ma obejmować także firmy z sektora MSP. Eksperci Deloitte ostrzegają, że działania Ministerstwa Finansów mogą zaszkodzić polskiej gospodarce - bo system podatkowy może stać się jeszcze mniej stabilny i przewidywalny. To zaś stoi w sprzeczności z zapowiedziami Ewy Kopacz z expose - premier obiecała, że warunki prowadzenia biznesu zostaną uproszczone, a administracja stanie się bardziej przyjazna przedsiębiorcom. Niestety, Ministerstwo Finansów ani uwag specjalistów, ani dobrych chęci premier i prezydenta nie ma zamiaru uwzględniać i z determinacją dąży do wprowadzenia nowej ordynacji.