Barbara Piasek: "Nie chcemy stworzyć największej konferencji lecz konferencję, która będzie jak najbardziej wartościowa"

Barbara Piasek jest jedną z organizatorek konferencji Wolves Summit.
Barbara Piasek jest jedną z organizatorek konferencji Wolves Summit. Fot. Materiały prasowe
Wywiad z Barbarą Piasek, współorganizatorką konferencji Wolves Summit.

Jak narodził się pomysł organizacji konferencji Wolves Summit?

Są dwa źródła, z których zrodził się pomysł na konferencję. My, czyli organizatorzy, należymy do dwóch światów. Ja pochodzę ze świata korporacyjnego gdzie między innymi zarządzałam dużymi projektami w Procter&Gamble – były to innowacyjne rozwiązania dla marketingu. Natomiast Piotr Piasek i Marek Piasek mają „genezę” jako przedsiębiorcy, którzy stworzyli od podstaw kilka firm.

Dwa lata temu poznaliśmy się, połączyliśmy siły i stworzyliśmy firmę z branży technologicznej. Rozwijając ten projekt uczestniczyliśmy w wielu konferencjach. Pojechaliśmy wspólnie na dużą imprezę – Web Summit, wykorzystywaliśmy także doświadczenia zdobyte w czasie mniejszych spotkań skierowanych do małych i średnich przedsiębiorstw. To nas zainspirowało i pojawił się pomysł stworzenia w Polsce konferencji o tematyce w której działamy ale na szerszą skalę – skierowanej do środowiska związanego z innowacjami i nowoczesnymi technologiami. I tak zrodził się pomysł organizacji Wolves Summit.


Czy może pani opowiedzieć o celach, jakie przyświecają wam przy organizacji imprezy?

Naszym głównym celem jest networking czyli łączenie odpowiednio startupów z funduszami i korporacjami. Nie chcemy stworzyć największej konferencji lecz konferencję, która będzie jak najbardziej wartościowa pod kątem łączenia ze sobą ludzi i tego, na jakim poziomie ich ze sobą łączymy. Staramy się to jak najbardziej ułatwić i umożliwić to, by czas, który poświęcają przedsiębiorcy na konferencji był dla nich high quality time. Dążymy do tego, aby uczestnicy konferencji po jej zakończeniu byli zadowoleni z tego, że nawiązali kontakty, które przyspieszą ich biznes i pozwolą mu jak najbardziej się rozwinąć.


Pierwsza edycja konferencji odbyła się w kwietniu. Jakie sukcesy dzięki niej udało się osiągnąć, czy startupom udało się pozyskać inwestorów?

Mamy odnotowanych co najmniej kilka przykładów, gdzie rozmowy pomiędzy przedsiębiorcami a inwestorami zakończyły się sukcesem. Na przykład jednym ze startupów, w który zainwestował główny sponsor naszej konferencji - TVN Venture - jest projekt Everytap. Zespół zyskał finansowanie w wysokości miliona złotych. Natomiast Azimo, krakowski startup, który dużą część swojego biznesu prowadzi w Wielkiej Brytanii, po konferencji zamknął rundę finansowania wartości 20 mln dol m.in. z jednym z funduszy z konferencji. Wiemy też, że Enso, startup, który był na naszej konferencji pozyskał inwestora, ale nie podano do informacji jaka jest kwota inwestycji i jaki fundusz wyłożył pieniądze. Takich przykładów można podać dużo więcej.

Konferencja jest wydarzeniem międzynarodowym. Gości z jakich krajów spodziewacie się państwo w czasie jej drugiej edycji?

Oczywiściej najliczniej reprezentowane będą kraje Europy. Spodziewamy się wielu gości z państw ościennych – Niemiec, Ukrainy czy Estonii. Jeśli chodzi o dalsze regiony to na pewno pojawiają się firmy z Wielkiej Brytanii czy Skandynawii. Spodziewamy się też wielu gości z Półwyspu Iberyjskiego czyli Hiszpanii i Portugalii. Będziemy mieli także uczestników z Azji i obu Ameryk.
Trwa ładowanie komentarzy...