Głos jak odcisk palca. Polski start-up chce zastąpić hasła dźwiękiem ludzkiego głosu

Z opracowanych przez start-up z Gdańska technologii korzystają już dwa polskie banki.
Z opracowanych przez start-up z Gdańska technologii korzystają już dwa polskie banki. Fot. Pixabay
„Podaj swój numer klienta, a następnie dziesiątą cyfrę telekodu”. „Poproszę o pański adres”. „Proszę o odpowiedź na pytanie identyfikacyjne: jaki jest pański ulubiony kolor? Jak nazywała się pańska pierwsza miłość?” - ktokolwiek kontaktował się kiedyś z infolinią, procedury banków, operatorów czy konsultantów zna na pamięć. Za sprawą gdańskiej firmy VoiceLab rutynowe pytania, kody i hasła znikną.

Problem w tym, że nawet te hasła nigdy nie dawały stuprocentowej pewności, że konsultant rozmawia z właściwą osobą. - Hasła są najsłabszym ogniwem w systemach bezpieczeństwa. Bradzo łatwo je wykraść – podkreśla Mardcin Kuropatwiński z VoiceLab.

Stąd pomysł na inne rozwiązanie: rozpoznawanie klienta na podstawie jego głosu. Podobnie, jak w przypadku DNA, odcisku palca, czy nawet tego, jak fale dźwiękowe przepływają przez nasze uszy – również nasz głos jest unikalny.

Gdyby ta technologia się przyjęła, proces rejestracji i identyfikacji stałby się banalnie prosty. - Najpierw klient nagrywa próbkę swojego głosu, nawet imię i nazwisko. Gdy później zadzwoni do banku, system porówna głos dzwoniącego z wcześniejszym nagraniem i na tej podstawie potwierdzi tożsamość mówiącego, lub nie. Skuteczność tego rozwiązania jest bardzo wysoka, wyższa niż przy tradycyjnych metodach identyfikacji – tłumaczy współzałożyciel VoiceLab.
Założona przez Kuropatwińskiego i jego kolegę ze studiów na Politechnice Gdańskiej, Tomasza Szwelnika (w 2012 r. dołączył do nich również współzałożyciel portalu wp.pl, Jacek Kawalec), firma od kilku lat pracuje nad przetwarzaniem mowy – nie tylko z myślą o bankach, czy telekomunikacji, ale też – przykładowo – o motoryzacji. W tej branży rozpoznanie użytkownika może pozwalać uruchomić auto czy automatycznie zmienić ustawienia foteli i lusterek.

Nad Wisłą produkty firmy wdrożyły już dwa banki – VoiceLab chce jednak wyjść ze swoją technologią za granicę. Kuropatwiński i Szwelnik wykorzystują tu możliwości, jakie oferuje program Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Go_Global.pl. Dzięki środkom z tego funduszu mogą nawiązywać kontakty w Dolinie Krzemowej, w ramach programu Plug & Play. - Tam jest źródło wszystkich innowacji i technologii. Tam skupiają się pieniądze i firmy, które są potrzebne do rozwoju takiej firmy, jak nasza – mówią.

VoiceLab było laureatem konkursu INNOWATOR organizowanego przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej. Opracowany w firmie system rozpoznawania mowy Moonlight otrzymał nagrodę „Medal Mercurius Gedanensis” na targach Technicon Innowacje 2012. W ślad za nią poszedł tytuł „Lider 2012” od Pomorskiego Parku Naukowo Technologicznego oraz wyróżnienie od Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Rozwiązanie opracowane przez VoiceLab zdobyło ZŁOTY MEDAL na największych targach wynalazczości INPEX 2013 w USA, SREBRNY MEDAL na targach w Brukselii oraz BRĄZOWY MEDAL na targach wynalazczości w TAIPEI.

Napisz do autora: mariusz.janik@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...