Youtuberzy? To już stara melodia. Na Instagramie można już zarabiać bez milionów fanów

Maffashion, polska blogerka modowa, ma ponad 750 tys. obserwujących na serwisie Instagram.
Maffashion, polska blogerka modowa, ma ponad 750 tys. obserwujących na serwisie Instagram. https://www.instagram.com/maffashion_official/
Media społecznościowe to współcześnie świetny nośnik reklamowy. Zwłaszcza serwisy typu Instagram. Na Zachodzie króluje tam Kim Kardashian, która ma 72 milionów fanów. W Polsce jest trochę skromniej – blogerka Maffashion ma ich „tylko” 758 tysięcy. Jednak okazuje się, że dla reklamodawców im mniej fanów, tym lepiej.

Twórcy aplikacji Takumi, która kojarzy marki z kontami na Instagramie, przeprowadzili analizę pół miliona kont. Wynika z niej, że zaangażowanie followersów w posty maleje w miarę rozrastania się puli obserwujących. Mianowicie, jeśli bloger ma powyżej 100 tysiąca fanów, ich zaangażowanie jest na poziomie 1,7 proc. w każdą jego publikację.

Kiedy w takim razie zainteresowanie jest najwyższe? Okazuje się, że wystarczy mieć między tysiącem a czterema tysiącami obserwujących – wtedy zaangażowanie jest najwyższe i sięga 4,5 proc. Aplikacji Takumi celuje właśnie w takie profile.

Procent procentowi nierówny, można stwierdzić. To prawda, ale przewaga i tak pozostaje po stronie kont ze skromniejszą listą subskrybentów. Tak zwani mikroinfluencerzy nawiązują bliższe relacje ze swoimi fanami, są nastawieni bardziej na lokalne działanie i bardziej kreatywni pod względem publikowanych multimediów, wynika z dalszej części raportu.
Takumi łączy ich zatem, przy pomocy specjalnego algorytmu, z markami, które najlepiej wpisują się w dostarczaną przez nich treść. Kiedy instagramer lub instagramerka opublikują jakiś post, aplikacja wycenia go i wypłaca odpowiednią należność, zależnie od zasięgu i zaangażowania fanów.

Pomysł pojawił się również nad Wisłą. Aplikacja nazywa się Indahash i działa na podobnej zasadzie. Na razie jednak trudno się tam zalogować – moderatorzy ostrzegają, że weryfikacja może potrwać kilka godzin z powodu dużej liczby zgłoszeń.

Źródło: i-D
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.