Nieuczciwi kierowcy w potrzasku. Są namierzani nawet bez udziału drogówki. Rekordzista zalega 1,8 mln złotych

Prawie 70 proc. kierowców, którzy poruszają się po drogach bez ważnego OC jest wykrywana bez udziału „drogówki”
Prawie 70 proc. kierowców, którzy poruszają się po drogach bez ważnego OC jest wykrywana bez udziału „drogówki” Andrzej Michalik/Agencja Gazeta
Prawie 70 proc. kierowców, którzy poruszają się po drogach bez ważnego OC jest wykrywana bez udziału „drogówki”. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny szacuje jednak, że w Polsce wciąż może być około 90-100 tysięcy nieubezpieczonych pojazdów.

System wykrywania kierowców jeżdżących bez ważnego ubezpieczenia jest coraz szczelniejszy. Jeszcze w 2005 roku baza Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który analizuje dane dot. polis, dysponowała 28 mln informacji o ubezpieczeniach. W 2015 roku liczba ta wzrosła do ponad 300 mln. Nic dziwnego, że nieuczciwi kierowcy mają coraz większy problem z uniknięciem kary.



W najnowszym raporcie UFG, który obejmuje trzy kwartały 2016 roku, czytamy, że w ciągu ostatniego roku złapanych zostało 63 proc. nieubezpieczonych kierowców. Policja odegrała w tym niewielką rolę, ponieważ prawie 70 proc. zmotoryzowanych wyłapana została dzięki analizie ogólnopolskiej bazy polis komunikacyjnych. Do kasy UFG wpłynęło z tego tytułu 50 mln złotych – to o 20 proc. więcej niż rok wcześniej.

Jakie konsekwencje grożą za jazdę bez ważnego OC? – Warto pamiętać, że kara za brak tego ubezpieczenia, którą trzeba zapłacić, jest wielokrotnie wyższa, niż składka za tę polisę. W przypadku nieuregulowania opłaty karnej za brak OC, jest ona ściągana w trybie egzekucji administracyjnej tj. przez urzędy skarbowe – tłumaczy Hubert Stoklas, wiceprezes UFG.

Jeszcze większe komplikacje mogą pojawić się, gdy nieubezpieczony kierowca spowoduje wypadek. W takim przypadku winowajca musi zwrócić Funduszowi odszkodowanie, które zostaje wypłacone osobie poszkodowanej. Jak podaje UFG, rekordzista zalega z opłatami w wysokości 1,8 mln złotych.

Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...