W kryptowalutę nikt nie wierzył, a można było zarobić 100 procent w ciągu roku. Kurs ciągle rośnie

Bitcoin nie ma żadnej fizycznej postaci, ale obecnie jest jedną z najsilniejszych wlatut świata.
Bitcoin nie ma żadnej fizycznej postaci, ale obecnie jest jedną z najsilniejszych wlatut świata. prima91 / http://pl.123rf.com/profile_prima91
Wydawało się, że bitcoin jest martwą walutą. To, że o nim nie słychać, nie znaczy, że nie istnieje. Kryptowaluta ponownie wyszła z cienia i pobiła swój historyczny rekord – 1 bitcoin jest teraz wart ponad 1000 dolarów amerykańskich.

Ostatni raz bitcoin osiągnął tak wysoką cenę trzy lata temu – pod koniec 2013 roku przebił barierę tysiąca dolarów. Do obecnego poziomu dochodził kilkunaście miesięcy. Jeszcze rok temu ta kryptowaluta była warta mniej niż 500 dolarów. I – według analityków – ciągle nie jest to szczyt, a więc warto przemyśleć inwestycję w bitcoina, bo jego cena może jeszcze rosnąć.

Co spowodowało rajd bitcoina? Wyraźnie widać, że rósł on szczególnie mocno po dwóch decyzjach rządów Indii i Chin, które w praktyce oznaczają ograniczenia w obrocie gotówkowym. W tym pierwszym kraju, w listopadzie, rząd jednym dekretem unieważnił dwa najpopularniejsze nominały banknotów: 500 i 1000 rupii. Warto zauważyć, że w ten sposób wycofał ok. 85 procent gotówki znajdującej się w obrocie. Celem tej operacji była walka z szarą strefą, bitcoin wzrósł przy okazji.

Z kolei Chińczycy przy pomocy bitcoina bronią się przed dewaluacją własnej waluty – juan w ostatnich miesiącach traci na wartości. Stąd bierze się duży popyt i rosnące ceny.

Napisz do autora: konrad.baginski@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...