Alma: Reaktywacja. Biznesmen z Nowego Targu może być rycerzem na białym koniu dla sieci sklepów

Koniec z pustymi półkami w Almie?
Koniec z pustymi półkami w Almie? fot . Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta
Alma w końcu wyjdzie na prostą? Ostatnie walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki może zdecydować o być albo nie być polskiej sieci sklepów. Postanowiono bowiem, by dokonać emisji akcji, skierowanej do biznesmena Tomasza Żarneckiego. Przedsiębiorca z Nowego Targu zadeklarował również dodatkową pożyczkę, która pomoże firmie wyjść z finansowego kryzysu.

O sprawie donosi serwis Bankier, powołując się na Puls Biznesu. Akcjonariusze firmy postanowili zgodzić się na emisję pięciu i pół miliona akcji w cenie jeden złoty za sztukę. Całą pulę ma do 31 stycznia przejąć Czarnecki. Biznesmen udzieli również pożyczki w wysokości 24 milionów złotych na pokrycie postępowania sanacyjnego. W przypadku kiedy zostanie ono rozpatrzone na korzyść sieci, pożyczka zostanie zamieniona na akcje.



Zastrzyk gotówki nie będzie jednak remedium na wszystkie problemy Almy. Konieczna jest restrukturyzacja, która zresztą już ma miejsce. Jednym z jej aspektów jest akcja zamykania sklepów – z 50 zostało tylko 10 w Krakowie, Warszawie i Gdańsku. Innym problemem jest liczba wyemitowanych akcji – uchwalona na walnym zgromadzeniu liczba ma być dwukrotnie większa niż dotychczas.

Niska cena może natomiast wywołać niezadowolenie akcjonariuszy, którzy na giełdzie za pojedynczą akcję płacili trzy złote. Obecna sytuacja jest jednak na tyle wyjątkowa, że trudno było odmówić realizacji emisji – zwłaszcza, że na spółkę czekają dodatkowe miliony.

Interesująca jest natomiast postać Tomasza Żarneckiego. Biznesmen znany jest bowiem na Podhalu między innymi z wybudowania w Nowym Targu sklepu E.Leclerc. Ten spłonął w 2009 roku z powodu zaniedbań i został odbudowany bez odpowiednich pozwoleń.

Przedsiębiorca próbował również zablokować budowę ronda na Nowym Targu, które obecnie jest ironicznie nazywane „rondem Żarneckiego”. Natomiast w lipcu zeszłego roku Dziennik Polski donosił o budowie przez niego stacji paliw, na którą także nie dostał pozwolenia ze strony władz.

Źródło: Bankier

Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...