Polskie firmy nie mają pojęcia o Jednolitym Pliku Kontrolnym. A może je to kosztować nawet 3 mln zł

Firma Sage przeprowadziła na 5-tys. próbie ogólnopolski test wiedzy na temat nowych obowiązków prawno-podatkowych, które stoją przed polskimi firmami
Firma Sage przeprowadziła na 5-tys. próbie ogólnopolski test wiedzy na temat nowych obowiązków prawno-podatkowych, które stoją przed polskimi firmami pixabay.com
Z ogólnopolskiego testu przeprowadzonego przez Sage wynika, że mali i drobni przedsiębiorcy mają znikomą wiedzę na temat Jednolitego Pliku Kontrolnego. Tymczasem niewysłanie JPK w terminie może wiązać się z otrzymaniem grzywny nawet do 3 milionów złotych.

Jednolity Plik Kontrolny został wprowadzony przez Ministerstwo Finansów w celu uszczelnienia systemu podatkowego. JPK to księgi i dokumenty księgowe prowadzone za pomocą programów komputerowych w określonym formacie, które podatnik musi przechowywać na wypadek kontroli urzędu skarbowego. Składa się łącznie z 6 struktur.



Jedną z nich JPK_VAT (ewidencje zakupu i sprzedaży VAT) firmy z sektora małych i średnich przedsiębiorstw muszą od 1 stycznia 2017 roku wysłać fiskusowi co miesiąc. Pierwszy termin, dotyczący rozliczeń za styczeń, upływa 27 lutego. Obowiązek dotyczy przedsiębiorców, którzy w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych zatrudniali średniorocznie 10 lub więcej pracowników i osiągnęli roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych w wysokości co najmniej 2 milionów euro.

Osoba, która nie złoży JPK w terminie naraża się na karę grzywny do 120 stawek dziennych. W 2017 roku taka kara może więc przekroczyć nawet 3 mln złotych. Stanie się tak w przypadku, w którym urząd zakwalifikuje taki czyn jako przestępstwo skarbowe.
Firma Sage przeprowadziła na 5-tys. próbie ogólnopolski test wiedzy na temat nowych obowiązków prawno-podatkowych, które stoją przed polskimi firmami. Wyniki nie napawają optymizmem. Poprawnie na ponad połowę pytań odpowiedziało tylko 15 proc. uczestników testu. Problemy pojawiają się nawet w tak fundamentalnych kwestiach jak definicja „małego przedsiębiorcy”. To istotne ponieważ mikroprzedsiębiorstwa omawiany wymóg obejmie dopiero od 2018 roku. Tymczasem tylko 55 proc. respondowanych było w stanie wskazać, w jaki sposób należy sprawdzić, czy spełnia się kryteria uznania za małego przedsiębiorcę.

Jeszcze niższy wskaźnik poprawnych odpowiedzi dotyczył pytania, czy przedsiębiorca z sektora MSP będzie zobligowany do udostępnienia w formie JPK danych za 2016 rok. Prawidłowo odpowiedziało na nie zaledwie 5 proc. przedsiębiorców.

Co więc zrobić, by nie narazić się na konflikt z fiskusem? – Aby uniknąć kar finansowych ze strony Urzędu Skarbowego, należy wyposażyć swoją firmę w odpowiednie oprogramowanie, które pozwoli w bezpieczny sposób wdrożyć zmiany o charakterze prawno-podatkowym – komentuje Piotr Ciski dyrektor zarządzający polskim oddziałem Sage.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...