Europa szykuje się do zakręcenia nam kurka z pieniędzmi. „Sami wykluczyliśmy się z głównego nurtu”

– Jeżeli przez wiele lat krytykuje się mainstream europejski, to ten mainstream w pewnym momencie mówi: "Nie chcecie? To dziękujemy, do widzenia" - komentuje Jacek Rostowski
– Jeżeli przez wiele lat krytykuje się mainstream europejski, to ten mainstream w pewnym momencie mówi: "Nie chcecie? To dziękujemy, do widzenia" - komentuje Jacek Rostowski Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Europosłowie przyjęli raport, który postuluje wprowadzenie osobnego budżetu dla strefy Euro. Zdaniem byłego ministra Jacka Rostowskiego wdrożenie w życie tych zamiarów może wiązać się z tym, że w przyszłej perspektywie budżetowej Polska dostanie z Unii Europejskiej mniej pieniędzy.

– Jeżeli przez wiele lat krytykuje się mainstream europejski, to ten mainstream w pewnym momencie mówi: "Nie chcecie? To dziękujemy, do widzenia" – skomentował decyzję europosłów w „Faktach po Faktach” Jacek Rostowski. Zdaniem byłego ministra finansów Polska powinna liczyć się z tym, że w przyszłej perspektywie budżetowej – po 2020 roku – dostanie mniej pieniędzy niż dotychczas.



– Polityka łamania praworządności i zasad demokracji, którą prowadzi rząd PiS oraz sojusz ze źle widzianym w Europie Orbanem spowodowały, że sami wykluczamy się z Europy – precyzował Rostowski.

Wypowiedź Rostowskiego związana jest z niedawnym głosowaniem w Europarlamencie. Podczas czwartkowy głosowań eurosposłowie przyjęli kilka rezolucji dot. przyszłości Unii Europejskiej. Projekt stworzenia osobnego budżetu dla strefy euro zgodnie poparli liberałowie, socjaliści i zieloni. Chadecy byli podzieleni. Przeciwko opowiedzieli się natomiast konserwatyści.

Wynik głosowania nie jest prawnie wiążący, ale pokazuje jakie nastroje dominują obecnie w Brukseli, a tezy raportu mogą zostać w niedalekiej przyszłości przekute w realne decyzje dotyczące reform.

źródło: TVN24bis

Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...