Fuzja światowych koncernów zaniepokoiła polski rząd. Morawiecki interweniuje

Wicepremier Morawiecki pozostaje w kontakcie z niemieckimi władzami.
Wicepremier Morawiecki pozostaje w kontakcie z niemieckimi władzami. Adam Stepien / Agencja Gazeta
Fuzja dwóch samochodowych koncernów wywołała niepokój w polskich fabrykach. Chodzi o przejęcie niemieckiego Opla przez francuskie PSA. Związkowcy obawiają się, że może to doprowadzić do zwolnień w polskich fabrykach firmy. Na szczęście na scenę wkroczył Mateusz Morawiecki.

W piątek, 24 lutego, wicepremier rozmawiał z niemiecką minister gospodarki i energii, Brygitte Zypries. Chodziło właśnie o przejęcia Opla. Politycy ustalili, że w tej kwestii obie strony – polska i niemiecka – będą wymieniać się informacjami. Zostaną również przeprowadzone konsultacje dotyczące przyszłości fabryk Opla, które działają w Polsce i Niemczech. Konsultacje obejmą również utrzymanie miejsc pracy i rozwoju produkcji w zakładach – tak brzmi oficjalny komunikat Ministerstwa Rozwoju.



Francuskie od kilku dni rozważa możliwość kupna Opla. Byłaby to jedna ze strategicznych inicjatyw, mających na celu wzmocnienie współpracy z General Motors.

Opel posiada fabrykę w Gliwicach. Produkowane są tam model Vauxhall oraz Opel Astra. Ten pierwszy jest przeznaczony na rynek brytyjski. Z kolei PSA to koncern znany przede wszystkim z produkcji dwóch marek samochodowych – Citroena i Peugeota.

Piotr Duda, szef Solidarności, już wcześniej zapowiadał, że będzie apelować do rządu. Głównie w sprawie upewnienia się, że miejsca pracy w gliwickiej fabryce są bezpieczne.

Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...