Spokój na etacie czy wyzwania własnej firmy?

Materiały prasowe
Z jednej strony praca na etacie przez 8 godzin, 5 dni w tygodniu, czasami z mało opłacalnymi nadgodzinami. Żmudna „robota" i nierzadko związany z nią stres, wywołany np. złymi relacjami z przełożonymi, a co więcej – często bez większych perspektyw na rozwój i podwyżkę. Z drugiej – prowadzenie własnej działalności gospodarczej i próba wtargnięcia na rynek z własnym pomysłem, dużo obowiązków, ale też dużo wyzwań i cały wachlarz możliwości, z szansą na zrobienie kariery i dużych pieniędzy. A przede wszystkim satysfakcja z bycia na swoim.

Własna działalność gospodarcza to sporo obowiązków, dlatego decyzja o założenia firmy powinna być w pełni przemyślana. Na pewno nie wszyscy mają predyspozycje do osiągnięcia sukcesu na tym polu, ale wielu jest też takich, którzy niepotrzebnie męczą się na etacie, łudząc się, że taki tryb życia im w pełni odpowiada. Tymczasem sami nie są świadomi tego, jak blisko im do podjęcia decyzji o zmianie, przekładając ją na odległe „jutro”.

Firma żywi i broni, czyli u nas na pracowniczej farmie

Jednym z głównych argumentów za pozostawaniem w firmie jest pewna (mniej lub bardziej) umowa. Stabilność zatrudnienia jest oczywiście nie do przecenienia, ale jeśli jest jedynym argumentem za pozostaniem, staje się tylko ciężarem, gdyż problem tkwi zupełnie gdzie indziej. Praca zawodowa nie powinna być brzemieniem, walką o przetrwanie, ale dawać satysfakcję i poczucie spełnienia. Gdy nic się nie zgadza, oprócz odcinka wypłaty, może czas rozejrzeć się za inną pracą? Co jednak, gdy to już któraś z rzędu firma i któraś z rzędu posada, w której wszystko nam nie pasuje?


To sygnał, żeby zacząć pracować wedle własnego pomysłu, realizując własne projekty, pracując na własne nazwisko.

Loteria pracownicza

Zmiany są trudne, ale często konieczne, by dalej się rozwijać. Wszyscy wiemy, że ścieżka kariery nie jest usypana płatkami róż, wymaga ciężkiej pracy, również, a może przede wszystkim, nad sobą. Jakkolwiek często jest tak, że awans w wielu firmach wcale nie zależy od ciężkiej pracy i jej wyników, ale umiejętności odpowiedniego lawirowania w konkretnym środowisku, w morzu różnych układów. Koterie, znajomości, nepotyzm – wszystkie te zjawiska potrafią skutecznie zahamować awans nawet najbardziej zdolnym osobom. Posiadanie własnej działalności to najszybsza droga do tego, by wreszcie zacząć otaczać się ludźmi, z którymi chcemy pracować, a nie z tymi, na których jesteśmy skazani.

Zysk czy wyzysk?

Kolejną bolączką pracowników na etacie jest kwestia wynagrodzenia. Jeśli nie jesteś wysokiej klasy specjalistą w wąskiej dziedzinie, rzadko kiedy czujesz, że jesteś wynagradzany adekwatnie do swoich umiejętności i wyników. Jesteś ambitny, pracujesz więcej i wydajniej, ale efekty twojej pracy nie są doceniane, albo są, lecz jedynie w postaci ustnych pochwał i poklepywania po ramieniu? Powoli zaczynasz postrzegać siebie jako wyrobnika, twoja motywacja do pracy spada, a wraz z nią poczucie własnej wartości… Prowadząc własną działalność, nie możesz liczyć na stałą pensję, ale za to doskonale wiesz, na czym stoisz i Twoje zarobki zależą wyłącznie od Twoich wyników, a nie od uznania innych.

Organizacja pracy

Czy znowu zażartowano z Twojego kilkuminutowego spóźnienia albo poproszono Cię o pozostanie po godzinach w piątek o 18:00? Bohater filmu Dzień Świstaka codziennie budził się w łóżku i powtarzał w nieskończoność ten sam dzień, co prędko zaprowadziło go na skraj szaleństwa. Rutyna potrafi stłamsić nawet najgenialniejsze umysły i wcale nie brak osób, które tylko ze względu na złą dla nich organizację pracy, rejestrują własną działalność gospodarczą, by robić to, co chcą i kiedy chcą.

Im wcześniej, tym lepiej

Ten, kto się nie rozwija, ten się cofa. Jeśli wskazane wady pracy na etacie nie są Ci obce i czujesz, że własna firma jest dla Ciebie właściwym azymutem, nie powinieneś tracić czasu. Czas bowiem to największy kapitał, którym dysponujesz. Samo otworzenie jednoosobowej działalności gospodarczej jest łatwiejsze niż myślisz, ponieważ możesz to zrobić nawet przez internet dzięki Profilowi Zaufanemu i usługom banku. Przykład? Moje ING. Pamiętaj, najważniejszy jest pierwszy krok.
Advertisement

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...