Tego nie wiedziałeś o "prawdziwym" chlebie. Wiodące piekarnie robią coś, o czym klienci nie mają pojęcia

Chleb już nie wygląda tak smakowicie.
Chleb już nie wygląda tak smakowicie. Wikipedia/Deepak Thukral
Wiejski, „prawdziwy”, polski chleb nie dla obywateli znad Wisły. Przynajmniej tak wynika ze słów Czesława Meusa, przewodniczącego komisji rewizyjnej Stowarzyszenia Polska Ekologia (SPE). Podczas targów Food Show 2017 opowiedział, gdzie można kupić tradycyjne pieczywo na zakwasie.

Pytanie o to, czy piekarze w naszym kraju w ogóle produkują jeszcze chleb na zakwasie, padło podczas debaty „Produkty naturalne i ekologiczne – między rosnącym trendem a intratnym biznesem”. Meus odpowiedział, że prawdziwy chleb owszem, można kupić, pod warunkiem, że zrobi się to w małej piekarni rzemieślniczej lub punktach GS. Natomiast wiodące, duże piekarnie w 99 proc. produkują pieczywo z już gotowych mieszanek. Tego konsument jednak zdaniem Czesława Meusa nie wie.


Z ekologią chleb z takich punktów ma niestety niewiele wspólnego, podkreślił ekspert. – Wchodząc do sklepu sieciowego czuję się bardzo źle, bo wiem jako ekspert od piekarnictwa, co to za pieczywo i nie chcąc ryzykować mojego zdrowia, nie kupuję go – powiedział, cytowany przez serwis „Portal Spożywczy”.

Widać, że ludzie mają dość chleba nawet w statystykach. W 1981 roku przeciętny mieszkaniec Polski spożywał 100 kilogramów chleba rocznie. W 2014 roku było to niewiele ponad 48 kilogramów. Tendencja spadkowa się utrzymuje. GUS podaje, że w 2015 roku konsumpcja spadła do poziomu 45,3 kilograma. Głównymi przyczynami ma być moda na zdrową żywność i eliminacja węglowodanów oraz niska jakość dostępnych na rynku produktów.

Co pozostaje konsumentom? Meus rekomenduje, by wybierać piekarzy „którzy jeszcze mają ambicje, żeby wytworzyć prawdziwy chleb”. Ewentualnie, zawsze można zacząć piec go samemu, jak opisywany przez nas Chlebodawca.

Źródło: Portal Spożywczy

Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...