Wybielano nim jeansy, a teraz będzie orężem do walki z rakiem. Polscy naukowcy znaleźli nowe zastosowanie dla grzyba

Polskie odkrycie może pomóc w walce z rakiem. Pytanie tylko, czy znajdą się pieniądze na dalsze badania.
Polskie odkrycie może pomóc w walce z rakiem. Pytanie tylko, czy znajdą się pieniądze na dalsze badania. Wikipedia/amadej trnkoczy
Polscy naukowcy odkryli sposób, jak wykorzystać rosnącego na drzewach grzyba. I to w nie byle jakim aspekcie, bo o walkę z nowotworami tu chodzi. Jeden składnik tej konkretnej odmiany może bowiem pomóc w leczeniu raka szyjki macicy.

Grzyb Cerrena unicolor często występuje w naszym klimacie. Można go poznać po tym, że pojawia się na drzewach w postaci muszelek o białym odcieniu. Dotychczas grzyb był wykorzystywany w przemyśle. Jego enzymy dodawano do farb do włosów, używano przy syntezie barwników, a nawet próbowano wybielać nim jeansy.

Teraz jednak naukowcy z Wydziału Biologii i Biotechnologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie skupili się na jego wykorzystaniu w medycynie. Enzym grzyba – lakaza jest bardzo efektywny w degradacji różnych toksycznych związków, mówi dr hab. Magdalena Jaszek.

– Wykonałyśmy próby na różnych liniach komórkowych i okazało się, że najbardziej obiecujące wstępne badania otrzymałyśmy dla linii nowotworowych raka szyjki macicy ludzkiej. Udało się nam uzyskać zadowalające wyniki dla komórek nowotworowych wyprowadzonych z tkanki pierwotnego raka szyjki macicy kobiety, jak również z tkanki przerzutu raka szyjki macicy do jelita cienkiego – tłumaczy dr Anna Matuszewska.

Co istotne, niszcząc komórki nowotworowe, enzym nie uszkadzał tych prawidłowych. Dodatkowo enzym ma właściwości przeciwwirusowe – a badany przez naukowców nowotwór ma właśnie takie podłoże. Lakaza może być również wykorzystywana do leczenia innych nowotworów. Na razie jednak jego działanie przetestowano metodą in vitro, czyli z pomocą linii komórkowych.

Aby potwierdzić jego skuteczność, potrzebne są testy na żywych organizmach. Żeby je przeprowadzić, potrzebne są jednak duże nakłady finansowe. Bez nich badania mogą przeciągnąć się na długie lata, podkreśla dr Magdalena Mizerska-Kowalska, która również brała udział w eksperymentach.

Źródło: Dziennik

Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...