Ludzie walą drzwiami i oknami do tej agencji. Będą promować polski handel na całym świecie

Tomasz Pisula, szef PAIH.
Tomasz Pisula, szef PAIH. Youtube/Telewizja Republika
Praca szuka człowieka. Polska Agencja Inwestycji i Handlu rozpoczęła rekrutację do nowo powstających placówek za granicą. W 70 biurach na świecie zatrudnienie ma znaleźć 140 osób. Na brak kandydatów instytucja nie może narzekać – o zatrudnienie ubiega się przeszło 700 osób.

Szef PAIH, Tomasz Pisula, podkreślił w oficjalnym komunikacie, że nabór jest bardzo konkurencyjny. O przyjęcie starają się bowiem ludzie o „ciekawych i różnorodnych” kompetencjach. Jego zdaniem, nadesłane zgłoszenia pokazują, że Polacy kształcą się poza krajem i znają języki zarówno wschodnie, jak i zachodnie.

Docelowo PAIH będzie poszukiwać 140 pracowników do pracy w 70 biurach. Jak mówi dyrektor, część z nich będzie pracować w jednoosobowych placówkach, a inne będą operować w szerszym składzie.

Cały proces ma być natomiast sposobem na wdrożenie młodych talentów z Polski do międzynarodowego obrotu gospodarczego. – Jeżeli to jest tak, że polska młodzież, czy też osoby w średnim wieku, które przejdą przez nasz „obóz treningowy”, a potem pójdą gdzieś w świat i będą pomagały polskim firmom w internacjonalizacji, to będzie to tylko z pożytkiem dla polskiego podatnika – mówi, cytowany przez PAP.

Do końca 2017 roku PAIH planuje otworzyć 20 placówek. Na razie działają biura w Teheranie, Nairobi, Singapurze, Ho Szi Min oraz Szanghaju. Wkrótce zostaną uruchomione oddziały w San Francisco i w Meksyku. Za trzy lata ich liczba ma wzrosnąć do planowanych 70.


PAIH zastąpił działającą do końca 2016 roku Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Do głównych zadań instytucjinależy promocja eksportu polskich firm, przyciąganie inwestycji zagranicznych do Polski i wspieranie polskich inwestycji za granicą.

Źródło: PAP

Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...