To się nie DZIEJE NAPRAWDĘ. Projekt PiS tak obniży koszty pracy, że każdy z nas dostanie do 30 proc. podwyżki

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję  w kosztach pracy.
Rząd szykuje prawdziwą rewolucję  w kosztach pracy. 123RF/zdjęcie seryjne
Adam Abramowicz, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu i Ekonomicznego, zapowiedział rewolucyjny projekt, który ma radykalnie obniżyć pozapłacowe koszty pracy. Kto ma na tym zyskać? Pracownicy!

Projekt ma zadośćuczynić zapowiedziom rządu, który chce, by poziom zarobków Polaków szybko osiągnął taki, który jest udziałem mieszkańców Europy Zachodniej. Jak powiedział Abramowicz, pozapłacowe koszty pracy są bardzo wysokie i wynoszą ponad 60 procent. Jego zespół chce obniżyć te koszty do 25-30 proc. Reszta ma... zostać w kieszeni pracownika. Tymczasem pracodawcy mają mieć dalej takie same koszty pracy.

Abramowicz optymistycznie zakłada, że Polak który otrzymuje dziś miesięcznie na rękę 3 tysiące złotych, będzie dostawał 3 750 zł. Firma ma płacić jeden podatek w wysokości 25 proc. od całego funduszu płac. Podobnie opodatkowane mają być też umowy zlecenia i umowy o dzieło. Zespół proponuje też zmiany dla przedsiębiorców w zakresie rozliczania PIT. Ma być nowy podatek przychodowy na wzór podatku ryczałtowego. Średnia stawka ma wynieść 3,6 proc.

Jak dodał, planowane jest też obniżenie ZUS do 550 zł, a składkę mają płacić także spółki. Przy małej działalności gospodarczej wszystkie obciążenia pobierane przez państwo mają wynieść 15 procent przychodu.

Źródło: Money

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...