Polski biznesmen kupił legendarną markę fotograficzną. Ten aparat był marzeniem milionów Polaków

Wiaczesław Smołokowski kupił markę Polaroid
Wiaczesław Smołokowski kupił markę Polaroid Fot. Jerzy Gumowski / Agencja Gazeta \ Pixabay.com
Jeden ze współwłaścicieli słynnej niegdyś spółki paliwowej J&S (obecnie Mercuria Group) kupił podupadłą, ale wciąż działającą firmę Polaroid, niegdysiejszego potentata w fotografii natychmiastowej.

Wiaczesław Smołokowski stał się większościowym udziałowcem spółki, która z kolei jest właścicielem marki Polaroid. Kilka lat wcześniej syn Smołokowskiego, Oskar, został właścicielem ostatniej na świecie fabryki Polaroida. To dzięki niemu ciągle dostępne są "wkłady" do aparatów, umożliwiające robienie zdjęć starymi modelami.



Sama firma Polaroid zbankrutowała w 2001 roku, przejęli ją wierzyciele. Kilka lat temu zaczęła powoli wracać na rynek, zajmując się produkcją cyfrowych aparatów fotograficznych z możliwością natychmiastowego wydruku zdjęć.

Powrót Polaroida nie jest może zbyt spektakularny, ale firma wypuszcza i sprzedaje nowe modele aparatów, kamer i wszelkiego rodzaju akcesoriów do nich. W latach 80. i 90. była synonimem nowoczesności i luksusu. Aparat drukujący kwadratowe zdjęcia był marzeniem tysięcy Polaków. Zabiła go (podobnie jak Kodaka) fotografia cyfrowa (nota bene wymyślona w laboratoriach Kodaka).

Z kolei Wiaczesław Smołokowski jest biznesmenem ukraińskiego pochodzenia. Ze swoim wspólnikiem, Grzegorzem Jankilewiczem zbili fortunę na handlu ropą. Łącznie mają majątek szacowany na pół miliarda dolarów. Smołokowski twierdzi, że nie planuje zmian w firmie.

Źródło: PB.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...