To będzie najdroższe zamówienie w historii polskiej armii. Horrendalne pieniądze na broń, której jeszcze nie ma

MIM 104 Patriot.
MIM 104 Patriot. 123RF
Polska ma złożyć zamówienie na system Patriot o wartości 30 mld zł. Ministerstwo Obrony Narodowej wysłało już do rządu USA list, tzw. Letter of Request.

Zamówienie jest skomplikowane. W pierwszej fazie kontraktu Raytheon, producent zestawów obrony powietrznej Patriot, dostarczy dwie baterie wraz z obecnie produkowanymi radarami. Kontrakt ma być jednak zintegrowany z systemem zarządzania walką IBCS, który produkuje inna amerykańska firma, Northrop Grumann. Już od trzeciej baterii rakietowej systemy mają posiadać dookólny radar, który identyfikuje cele w polu 360 stopni, oparty na technologii azotku galu.


Polska chce też kupić najnowocześniejsze pociski PAC-3 MSE od jeszcze jednej firmy: Lockheed Martin, a także wyposażyć Patrioty w pociski SkyCeptor, które produkuje Raytheon i izraelski Rafael.

Polska ma też spore oczekiwania co do offsetu. Chce 50 proc. udziałów w produkowaniu zestawów dla programu Wisła i wytwarzaniu pocisków SkyCeptor w zakładach Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Polska oczekuje więc dostarczenia czegoś, czego jeszcze nie ma i co nie działa jako spójny system. Rząd USA jest jednak zobowiązany odpowiedzieć na nasz LOR. Wtedy będzie możliwe podpisanie umowy offsetowej i tej o dostawie sprzętu. Ma się to stać jeszcze w tym roku. Tego chce minister Antoni Macierewicz.

źródło: Money

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...