Rząd szykuje skok na składkę rentową. Firmy oburzone pomysłem

Firma Plantwear specjalizuje się w produkcji drewnianych zegarków i okularów.
Firma Plantwear specjalizuje się w produkcji drewnianych zegarków i okularów. Jakub Orzechowski/Agencja Gazeta
Rząd chce zakazać przyznawania świadczeń z tytułu niezdolności do pracy osobom, które osiągną obniżony wiek emerytalny. Nawet wówczas, gdy nie pobierają one emerytury.

Projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych czeka na rozpatrzenie przez rząd, pisze poniedziałkowy “Dziennik Gazeta Prawna”.



Zdaniem gazety, dodano regulację uniemożliwiającą uzyskanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy przez osobę, która osiągnęła wiek emerytalny lub pobiera emeryturę. “Dziennik Gazeta Prawna” sugeruje również, że obowiązek płacenia składek pozostanie i że ma to służyć ratowaniu finansów ZUS. Gazeta pisze też, że przedsiębiorcy są pomysłem oburzeni.

“DGP” przytacza też wypowiedź eksperta Pracodawców RP, który twierdzi, że to narzucanie firmom podatku, czego efektem będzie to, że w ogóle nie będą zatrudniać emerytów na umowę o pracę.

Przypomnijmy, osoby, która prowadzą działalność gospodarczą, płacą w 2017 roku o 5 proc. wyższe składki ZUS niż rok temu. Składka rentowa wynosi 204,62 zł, składka na ubezpieczenie zdrowotne – 297,28 zł, składka na ubezpieczenie emerytalne, 499,28 zł, składka na ubezpieczenie chorobowe 62,67 zł, składka na ubezpieczenie wypadkowe – 46,04 zł, natomiast składka na Fundusz Pracy 62,67 zł.

źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...