Amerykański inwestor pozywa polskiego giganta na ogromną kwotę. To poważny test, czy warto w Polsce inwestować

Branża energetyki wiatrowej przyniosi od lat w Polsce duże straty.
Branża energetyki wiatrowej przyniosi od lat w Polsce duże straty. Jakub Orzechowski/Agencja Gazeta
Invenergy to amerykańska spółka z branży energetyki o globalnym zasięgu, w Polsce inwestuje od 12 lat. Łącznie dokonała inwestycji na około 2,2 mld zł, na 11 projektów związanych z energią wiatrową. Ogłosiła właśnie, że za pośrednictwem powiązanych spółek złoży pozwy przeciwko Tauron Polska Energia S.A. Tauron jest jednym z czterech największych polskich przedsiębiorstw energetycznych. Całkowita wartość odszkodowania, o które ubiega się Inenergy, to około 325 mln dolarów, czyli ponad 1,2 mld zł.

Invenergy zarzuca Tauronowi wypowiedzenie długoterminowych kontraktów na zakup energii elektrycznej i zielonych certyfikatów. Polska Energia – Pierwsza Kompania Handlowa (PE-PKH) to spółka, która należy do Tauronu. Podpisała ze spółkami kontrolowanymi przez Invenergy 15-letnie kontrakty na zakup energii i certyfikatów w 2010 roku. Niedługo potem ceny energii elektrycznej i certyfikatów zaczęły drastycznie spadać.



– Podjęliśmy się długoterminowej inwestycji w Polsce w przekonaniu, że istnieje w Polsce porządek prawny, który chroni nasze inwestycje przed tego typu działaniami. Ten spór sądowy zweryfikuje nasze założenia, jakimi kierowaliśmy się, podejmując pierwotną decyzję inwestycyjną; będzie też swoistym sygnałem dla rynku, czy Polska jest krajem, gdzie inwestorzy mogą polegać na zasadzie pewności umów – powiedział Michael Polsky, prezes zarządu Invenergy.

Według Invenergy, wkrótce po podpisaniu 15-letnich umów Tauron podjął kroki mające doprowadzić do uwolnienia się z nich, przestały mu się bowiem opłacać. Działania polegały na pozbyciu się wszystkich znaczących aktywów należących do PE-PKH, jak rownież zwolnieniu, doprowadzeniu do zakończenia współpracy lub przeniesieniu personelu PE-PKH. Następnie w 2014 roku Tauron podjął uchwałę otwierającą likwidację spółki PE-PKH.

Inne spółki energetyczne, także kontrolowane przez rząd, podjęły podobne próby do Taurona. Sąd Najwyższy potępił już takie działania spółki Energa-Obrót S.A. Sąd uzasadniał, że był to pretekst, prowadzący do uwolnienia się od zobowiązań umownych “bez uzasadniającej to doniosłej przyczyny”.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...