To niewyobrażalne, jak samowolnie banki ustalają kursy walut. Teraz bierze się za nie UOKiK

UOKiK rozpoczyna kontrolę banków, które dowolnie ustalają sobie kursy walut
UOKiK rozpoczyna kontrolę banków, które dowolnie ustalają sobie kursy walut Fot. Paweł Malecki / Agencja Gazeta
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów bierze się za kontrole banków, które w niewłaściwy sposób ustalają kursy walut. Robią to bowiem dowolnie: na podstawie średnich kursów międzybankowych, w oparciu o średni kurs z rynku forex (rynek walutowy o charakterze hurtowym) lub serwisu Reuters.

– Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdza klauzule zawarte we wzorcach aneksów do umów kredytów i pożyczek hipotecznych wyrażonych w walutach obcych. Działania zostały podjęte po sygnałach otrzymanych od konsumentów. Sprawdzamy zasady ustalania kursów w 10 bankach – twierdzi Marek Niechciał, prezes UOKiK. Jeszcze w lutym i marcu UOKiK postawił zarzuty BZ WBK.


Według UOKiK banki stosują niedozwolone klauzule w umowach, regulaminach i aneksach pożyczek hipotecznych w obcej walucie. W klauzulach ustala się bowiem dowolnie i nieprecyzyjne kursy walut. Równie kuriozalne jest to, że banki same tworzą tabele, do których odsyłają klientów, lecz brak określenia, kiedy i ile razy dziennie będą opracowywane i publikowane. W efekcie kredytobiorca nie jest w stanie oszacować kursu, po którym bank przeliczy ratę.

Kara dla banków może wynieść do 10 proc. obrotu bankowego i zakończyć się decyzją o zakazaniu dalszego wykorzystywania niewłaściwego wzorca umowy.

Dotychczas UOKiK zmusił banki do zwrotu frankowiczom niesłusznie pobranych odsetek. Wynikało to z tego, że większość banków nie chciała uwzględnić ujemnej stawki LIBOR (stopa procentowa kredytów udzielanych na rynku międzynarodowym w Londynie), która obok marży decyduje o wysokości oprocentowania kredytu hipotecznego.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...