Bank inwestycyjny wysyła do Polski łowcę talentów. Szuka kadr na politechnikach, by móc wynieść się z Londynu

Goldman Sachs, jeden z największych banków inwestycyjnych na świecie, wysłał z Londynu do Warszawy swoją główną rekruterkę Samanthę Liakris
Goldman Sachs, jeden z największych banków inwestycyjnych na świecie, wysłał z Londynu do Warszawy swoją główną rekruterkę Samanthę Liakris facebook.com/Samantha Liakris; Fot.Krzysztof Belczyński/http://skroc.pl/84506/flickr.com CC-BY/http://skroc.pl/71d1b
Goldman Sachs, jeden z największych banków inwestycyjnych na świecie, wysłał z Londynu do Warszawy swoją główną rekruterkę Samanthę Liakris. To sygnał, że informacje, o tym, że Goldman Sachs chce po Brexicie przenieść się nad Wisłę, nie były ani trochę przesadzone.

Goldman Sachs ma już w Warszawie swoje biuro. Zatrudnia w nim ponad 300 pracowników w działach technologii, HR-u i operacji. Serwis efinancialcareers.com twierdzi jednak, że rozbudowa polskiego oddziału to tylko kwestia czasu, posuwając się do śmiałej tezy: „Jeśli chcesz znaleźć pracę w Europie w erze post-brexitowej, poszukaj jej w Goldman Sachs, w Warszawie”.



Na jej poparcie ma jednak poważne argumenty. W Polsce pojawi się bowiem Samantha Liakris. Doświadczona rekruterka wyszukuje dla Goldmana najzdolniejszych studentów od 2010 roku – na początku w Ameryce, później w Londynie, a teraz w Polsce. Serwis sugeruje, że Liakris skupi się przede wszystkim na polskich politechnikach, z Politechniką Warszawską na czele.

Na początku 2017 roku dziennik Handelsblatt informował, że w związku z Brexitem Goldman Sachs zamierza zredukować liczbę personelu w londyńskim City. Z 3 tys. pracowników, którzy mieli opuścić stolicę Anglii 1000 miało trafić do Frankfurtu. Nad rozlokowaniem reszty bank inwestycyjny wciąż się wówczas zastanawiał.

źródło: efinancialcareers.com

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...