Microsoft chce uśmiercić legendarnego Painta. Program trafił na czarną listę

Microsoft chce, by wraz z kolejnymi aktualizacjami Windowsa zniknął Paint
Microsoft chce, by wraz z kolejnymi aktualizacjami Windowsa zniknął Paint Fot. Wikipedia/CC BY 0
Program, który zna każdy użytkownik komputera, czyli Paint może zniknąć na zawsze. Jest z nami od 1985 roku, na rynku pojawił się wraz z premierą Windows 1.0. Od tego momentu był on nieodłącznym elementem każdej kolejnej wersji systemu Windows.

Paint nie ma tylu funkcji, co zaawansowane programy graficzne, ale jest prosty w obsłudze, a na dodatek wszyscy go doskonale znają. Efekt? Wielu użytkowników nadal chętnie z niego korzysta. Wszystko wskazuje jednak na to, że dalsze losy programu są policzone.



Microsoft opublikował bowiem listę elementów, które zostaną usunięte lub przestaną być rozwijane wraz z najnowszą aktualizacją Windows 10. Znalazł się na niej między innymi Paint, który – choć nie zniknie wraz z nadchodzącą aktualizacją – nie będzie dalej rozwijany. Oznacza to, że tylko kwestią czasu jest jego całkowite usunięcie z systemu. Microsoft informuje, że popularny edytor graficzny może zniknąć przy kolejnych uaktualnieniach Windowsa.
W Paincie powstają wbrew pozorom czasem prawdziwe graficzne dzieła. Przykładem są prace niejakiego Pata Hinesa, który – jak przyznaje – nigdy nie miał głowy do nauki zaawansowanych programów graficznych. Przez ostatnie 10 lat uczył się tworzenia grafiki w Paincie, a efekt jest zdumiewający.

Windows 10 jest obecnie wyposażony w Paint 3D, który pozwala na obróbkę trójwymiarowych obiektów. Najprawdopodobniej to właśnie on będzie następcą klasycznego Painta.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...