Z tą listą zawsze znajdziesz darmową receptę na "pigułkę po". Tak lekarze poradzili sobie z rządowym zakazem

Inicjatywa Feministyczna "Lekarze Kobietom" działa w ramach prawa kobiet. Dzięki niej kobiety wiedzą, gdzie bezpłatnie otrzymają receptę na "pigułkę po"
Inicjatywa Feministyczna "Lekarze Kobietom" działa w ramach prawa kobiet. Dzięki niej kobiety wiedzą, gdzie bezpłatnie otrzymają receptę na "pigułkę po" Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Inicjatywa Feministyczna „Lekarze Kobietom” udostępniła pierwszą listę miejscowości, gdzie lekarze za darmo wypiszą receptę na antykoncepcję awaryjną. Widnieje na niej na razie 64 miejscowości, ale będzie ona aktualizowana. Znajdziemy na niej nawet tak małe ośrodki jak np. Sulęcin (lubuskie) i Nisko (podkarpackie). „W walce o antykoncepcję awaryjną chodzi o prawa człowieka” – przekonuje w rozmowie z „Wysokimi Obcasami” inicjatorka akcji Aleksandra Krasowska, lekarka psychiatra.

– Konstanty Radziwił powiedział, że nie wypisałby antykoncepcji awaryjnej nawet zgwałconej dziewczynce. Nie pozwalałaby mu na to klauzula sumienia. Ja nie miałabym sumienia wypuścić takiej dziewczynki bez recepty. Klauzula stawia jego sumienie nad dobrem pacjentki. Dla mnie idea bycia lekarzem jest inna. Dobro pacjenta ponad moje przekonania. Nie potrafię słuchać ze spokojem, że kobieta zgwałcona nie otrzyma recepty na pigułkę „dzień po”. Przecież w takiej sytuacji nawet aborcja jest legalna. Jeśli nie przyjmie ellaOne, co się stanie? Zajdzie w ciążę? – dodaje.
Jak pokazują najnowsze dane Głównego Inspektoratu Statystycznego, połowa leków sprzedawanych w internecie jest fałszywa. Takie leki będą nie tylko nieskuteczne, a czasem nawet szkodliwe dla zdrowia.



– Kobiety zaczną sięgać do źródeł, które nie są bezpieczne. Wszyscy wiemy, że dostęp do leków przez internet jest dzisiaj bardzo prosty. Nawet nie leków, nie używajmy tego słowa – preparatów! Bo nigdy nie wiadomo, jaki jest skład tego, co zamawiamy online. To nie musi być wcale pigułka „dzień po”. Ktoś może sprzedać pod taką nazwą wszystko. Jedyną bezpieczną drogą jest zakup w aptece – podsumowuje.

Inicjatywa „Lekarze Kobietom” organizuje grupę kilkudziesięciu lekarzy w Polsce, którzy zdecydowali się wystawić recepty na antykoncepcję awaryjną pro publico bono (za darmo) lub za symboliczną złotówkę.

źródło: Wysokie Obcasy

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...