Bankrutuje znana firma sprzedająca komputery, setki klientów na lodzie. "Powodem jest zapaść branży IT w Polsce"

Sklepy marki Kuzniewski.pl już nie działają. Na lodzie zostały setki klientów
Sklepy marki Kuzniewski.pl już nie działają. Na lodzie zostały setki klientów mat. prasowe
Zaczęło się od alarmów klientów, którzy nie dostawali zamówionego sprzętu komputerowego. Potem zamilkły telefony i maile, zanikła też aktywność firmy na Facebooku. Następnym sygnałem, że setki klientów mogą stracić swoje pieniądze były plotki o rychłej upadłości sklepu. W końcu gruchnęła wieść – Kuźniewski zbankrutował.

To sklep internetowy i stacjonarny o długiej i na ogół dobrej tradycji. Od 10 lat dostarczał klientom sprzęt komputerowy wysokiej jakości. Firma miała siedzibę w Poznaniu, ale jej oddziały znajdowały się również w Warszawie i Wrocławiu.



– Kuzniewski.pl był firmą znaną w branży, sprzedawał dużo sprzętu elektronicznego na Allegro.pl i za pośrednictwem własnej sieci. Oczywiście nie mogę powiedzieć nic pewnego, tym bardziej, że z firmą nie ma żadnego kontaktu, ale w tej branży faktycznie nie trzeba wiele, by stracić płynność finansową. Kuzniewski.pl sprzedawał dużo sprzętu komputerowego wysokiej jakości, np. laptopy po kilkanaście tysięcy złotych. Tymczasem marża na takich urządzeniach to zaledwie kilka procent. W takim przypadku naprawdę nie trzeba wiele, by wpaść w zator płatniczy – mówi nam ekspert od e-commerce, Bartłomiej Niedźwiedzki.
Bo właśnie zatorem płatniczym swoją sytuację tłumaczy w krótkim liście do klientów właściciel firmy, Dariusz Kuźniewski.

„Sytuacja ta nie jest spowodowana przez naszą firmę, a przez dramatyczną i niespodziewaną zapaść w branży IT w Polsce. Na różnych etapach łańcucha dostaw powstały olbrzymie zatory płatnicze co utrudnia pozyskanie towaru. Sytuacji nie ułatwiają zaległości w stosunku do naszej firmy ze strony niektórych kontrahentów” – pisze Kuźniewski w liście do klientów, opublikowanym na stronie firmy.

Dodaje, że ma nadzieję, iż utrata płynności finansowej jest przejściowa. Nie koresponduje to jednak z kolejnym zdaniem, w którym Dariusz Kuźniewski zawiadamia o wszczęciu postępowania upadłościowego. Firma nie była prowadzona jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ale jednoosobowa działalność gospodarcza. W wyszukiwarce CEIDG już widnieje wpis, iż działalność firmy została zmieniona, szczegóły nie są znane.

Co gorsza, Kuźniewski prowadził dwa sklepy internetowe z komputerami. Kuzniewski.pl był skierowany do klientów biznesowych i wymagających użytkowników. Drugi sklep, Gameragon.pl oferował sprzęt dla graczy komputerowych. Upadły oba.

Cała sytuacja mocno zaskoczyła klientów. Jedni poszkodowani nie mogą się doczekać zamówionego sprzętu albo zwrotu pieniędzy – a chodzi nie o tanie laptopy, ale o komputery za kilka – kilkanaście tysięcy złotych. Druga grupa nie wie, co zrobić z gwarancjami wystawianymi przez sklepy Kuźniewskiego. Chodzi przede wszystkim o gwarancje typu on-site, czyli naprawy lub wymiany dokonywane w ekspresowym tempie w siedzibie użytkownika sprzętu. Kuźniewski od lat realizował również tego typu usługi oraz pełen serwis sprzętu komputerowego.
Do tej pory nie wiadomo, co spowodowało tak szybki upadek obu sklepów internetowych. W zasadzie dopiero od miesiąca zaczęły się pojawiać jakieś niepokojące sygnały. Zator płatniczy można zniwelować pożyczką albo umiejętnie wykorzystywaną linią kredytową.

Zdaniem Bartosza Niedźwiedzkiego nie bez znaczenia dla kondycji sklepu mogła być wspomniana wcześniej współpraca z Allegro. Ta platforma aukcyjna coraz mocniej inwestuje we własny sklep internetowy, przy okazji ostro konkurując z innymi sklepami. Atutem Allegro jest przede wszystkim zaawansowana analityka – dzięki milionom transakcji firma wie kiedy i co warto sprzedawać. Nie waha się wykorzystywać tej pozycji, zarabiając już nie tylko na prowizjach, ale i na własnych marżach.
Innego zdania jest samo Allegro. W nadesłanym do naszej redakcji oświadczeniu, Michał Bonarowski, Public Relations Officer firmy, podkreślił, że tego typu spekulacje nie są prawdziwe. "Bardzo zależy nam na tym, by to handlujące na Allegro firmy odnosiły jak największy sukces, ponieważ dzięki temu zarabiamy. Nasz sklep własny w podkategorii "komputery i laptopy" osiąga wyniki sprzedaży komputerów i laptopów nie przekraczające 1% obrotów. Na przykład w lipcu było to 0.3%, w czerwcu 0.5%, w maju 0.3%, itd." – pisze Bonarowski.

– Mimo wszystko kompletnie niezrozumiałe jest obecne postępowanie przedstawicieli sklepu, szczególnie brak kontaktu z klientami i opublikowanie jedynie lakonicznego komunikatu – konkluduje Niedźwiedzki.

Tymczasem w Internecie pojawiają się alarmujące doniesienia od byłych już pracowników firmy. Informują oni, że wypowiedzenia dostali praktycznie z dnia na dzień a właściciele firmy wywieźli sprzęt z magazynów firmy. Mimo to Dariusz Kuźniewski zapewnia w komunikacie, że majątek firmy wystarczy na pokrycie wszelkich zobowiązań.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...