Mistrz świata kulturystów przejechał się na współpracy z dużą firmą. Czara goryczy przelała się po jednym SMS-ie

Kulturysta Szymon Łada korzystał z diet MasterDieta.pl w zamian za udostępnianie kuponów rabatowych
Kulturysta Szymon Łada korzystał z diet MasterDieta.pl w zamian za udostępnianie kuponów rabatowych Fot. facebook.com/officialszymonlada | Fot. facebook.com/masterdieta
Szymon Łada został w 2015 roku mistrzem świata w kulturystyce, zdobywając złoty medal w kategorii 95 kilogramów. Firma MasterDieta.pl zaproponowała mu współpracę, oferując darmową dietę w zamian za udostępnianie kodów rabatowych. Kulturysta informuje jednak na swoim fanpage'u, że zrezygnowano z jego usług.

Uderza, że sportowiec o zerwaniu współpracy został poinformowany SMS-owo. Co więcej, treść wiadomości jest niedbała językowo. – Z przykroscia informujemy ze musimy przerwac Panska darmowa diete gdyż nie wypadaja zamowienia z kodem rabatowym od Pana. Od innych mamy srednio po 10 klientow (pisownia oryginalna) – poinformował kulturystę pracownik MasterDieta.pl.



Jaka była odpowiedź sportowca? – Uwaga ! W dzisiejszych czasach nie szanuje się czyjejś pracy i osiągnięć, a tylko liczy się statystyki i kto ile zdobędzie profitów. Ja się nigdy przed nikim nie płaszczyłem mam za co jeść, ale jeżeli ktoś sam się zgłasza w celu promocji ich marki a traktuje mnie jak osobę odpowiedzialną za sprzedaż produktu to uważam to za lekkie nadużycie – pisze na Facebooku.
Firma zdążyła już się zreflektować. – Nie tak powinien być sformułowany komunikat do pana Szymona. Wobec osoby, która go wysłała, zostaną wyciągnięte konsekwencje. Jest nam przykro, że o zerwaniu współpracy pan Szymon został poinformowany w taki właśnie sposób – mówi w rozmowie z INN:Poland Artur Brzozowski, właściciel MasterDieta.pl. Dodaje jednocześnie, że dzięki wpisowi Łady MasterDieta.pl odnotowała dziś rekordową ilość zamówień.

Internauci są podzieleni. Jedni krytykują Ładę. – Uważam, że powinieneś podziękować za współpracę. Moim zdaniem zachowałeś się jak gówniarz, któremu zabrano zabawkę i głośno krzyczy. Strasznie negatywnie to o Tobie świadczy – pisze Sebastian. Drudzy bronią mistrza świata. – Szymon, a może miałeś jeszcze rozwozić jedzenie? – pyta z kolei sarkastycznie Michał.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...