Uważaj, gdzie zostawiasz rower, auto czy skuter. Straże miejskie mogą w majestacie prawa zdzierać z nas coraz więcej

Stawki za odholowanie pojazdu idą w górę
Stawki za odholowanie pojazdu idą w górę Foto: Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta
Dopuszczalne stawki za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie na parkingu strzeżonym znowu idą w górę. Chwila nieuwagi może kosztować nas majątek – lepiej się o tym nie przekonać na własnej skórze.

W Monitorze Polskim ukazało się obwieszczenie określające ile w 2018 roku będą wynosiły maksymalne stawki za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie na parkingu strzeżonym. Poszły w górę. Na przykład odholowanie motocykla kosztuje obecnie 218 zł a jego przechowywanie na parkingu – 26 zł za dobę. Teraz będzie to odpowiednio 223 zł i 27 zł.



Nieco taniej będzie w przypadku roweru lub motoroweru – 113 złotych za usunięcie i 20 zł za dobę na parkingu. Najdroższej jest w przypadku samochodów. Usunięcie będzie kosztowało 486 zł, parkowanie – 40 zł za dobę. W przypadku ciężarówek koszt kształtuje się w granicach 606 – 1537 zł za odholowanie i 52 – 200 zł za dobę parkingu.

Warto przypomnieć, że decyzję o usunięciu pojazdu może podjąć policjant, strażnik gminny (miejski) albo osoba dowodząca akcją ratowniczą. Może się tak stać, gdy auto zagradza drogę ewakuacyjną, utrudniając dotarcie do miejsca interwencji.

Odholowany może być pojazd, którego kierowca jest nietrzeźwy, nie ma uprawnień bądź sam pojazd nie powinien dalej jechać ze względu na stan techniczny. Stanie się tak też wtedy, gdy ktoś zaparkuje na miejscu dla osób niepełnosprawnych lub tam, gdzie jest to zabronione.

Opłaty za holowanie i parking zasilają miejskie i gminne kasy, więc nie ma się co spodziewać, że któraś miejscowość będzie stosowała stawki niższe, niż dopuszczalne.

źródło: portalsamorzadowy.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...