Fiskus niszczy przedsiębiorców, a bulwersującym praktykom sprzyja nawet Sąd Najwyższy

Marek Isański walczy o odszkodowanie, ponieważ jego firma zbankrutowała przez fiskus
Marek Isański walczy o odszkodowanie, ponieważ jego firma zbankrutowała przez fiskus Fot. Bartłomiej Kudowicz / Agencja Gazeta
Fiskus wyrządził dotychczas wiele krzywd przedsiębiorcom. Poszkodowani w ciągu pięciu lat wystąpili o ponad 400 mln zł odszkodowania. Wywalczyli tylko niewielki ułamek tej kwoty – 30 mln zł. Wszystko przez niekompetencje sędziów i sprzyjanie władzom.

Z informacji „Pulsu Biznesu” wynika, że procesy o zadośćuczynienia i rekompensaty są wielkim wyzwaniem dla przedsiębiorców. Bulwersujące jest to, że korzystne orzeczenia uchylają wyższe instancje (np. Sąd Najwyższy), a niekompetencja jest wszechobecna. Nie uwzględnia się bowiem opinii biegłych albo wyciąga się z nich błędne wnioski. To jednak jeszcze nie wszystko, bo sędziowie zwykle nie znają zasad biznesu, w dodatku podporządkowują się bezkrytycznie władzy. W efekcie proces ciągnie się latami, a kiedy dochodzi do przyznania odszkodowania, kwota jest symboliczna i nie pokrywa się z tym, co przedsiębiorca utracił przez organy państwowe.



Co roku sądy oddalają roszczenia firm na kilkadziesiąt mln zł. W ubiegłym roku rozstrzygnięto jedenaście procesów, które zapewniły przedsiębiorcom łączną „zawrotną” kwotę 19,5 tys. zł. Marek Isański, który od 2014 r. dochodzi odszkodowania na kwotę 800 mln zł, przekonuje, że to Prokuratora Generalna wypacza funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.

– Radcy Prokuratorii utrudniają, jak mogą, dochodzenie słusznych odszkodowań w sądach. Instytucja prowadzi błędną politykę sprowadzającą się do torpedowania należnych roszczeń. Kwestionowane jest prawo do odszkodowania nawet gdy sprawiedliwość wymaga jego zasądzenia. Radcy odrzucają propozycje ugód, doprowadzają do przewlekłości postępowań – twierdzi w rozmowie z „PB” Isański. Dodaje, że w jego sprawie zespół biegłych profesorów z zakresu ekonomii wydał opinię, że gdyby nie organy państwa, które zniszczyły jego firmę, jej wartość sięgałaby dziś 800 mln zł.

Roszczenia firm w trwających procesach odszkodowawczych w sprawach fiskalnych na koniec 2016 roku wynoszą 709 mln zł.

źródło: Puls Biznesu
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...