Banki kroją nas na potęgę. Rocznie wyciągają z naszych portfeli 500 zł

Przez pierwsze półrocze banki wyciągnęły z kieszeni Polaków 8,8 mld złotych
Przez pierwsze półrocze banki wyciągnęły z kieszeni Polaków 8,8 mld złotych Tomasz Niesłuchowski/Agencja Gazeta
Po kilku latach spokoju banki znów się rozszalały. Przez pierwsze półrocze wyciągnęły z kieszeni Polaków 8,8 mld złotych, czyli niemal 8 proc. więcej niż rok temu – wynika z analizy NBP. Oznacza to, że statystyczny Kowalski oddaje im w formie opłat i prowizji aż 500 zł rocznie.

Szybka kalkulacja – pięćset złotych w ciągu roku to ponad 40 złotych miesięcznie. Z wyliczeń, które robił niedawno Bartosz Turek, analityk Open Finance (wyliczył, że po odjęciu podatku zarabiamy na lokatach średnio 1,19 proc.) wynika, że aby się za to „odkuć” za pomocą lokaty musielibyśmy na niej trzymać ponad 4 tys. złotych. Wtedy wyjdziemy na zero. Minus inflacja oczywiście.



Banki zarabiają przede wszystkim na odsetkach od kredytów i prowizji udzielanych za ich udzielenie, ale pieniądze ściągają również dzięki opłatom za prowadzenie kont bieżących czy korzystanie z kart bankomatowych.

Pierwsze półrocze jest pod względem opłat najgorsze dla konsumentów od kilku lat. Jeżeli druga część 2017 roku okaże się dla nich równie kosztowna, obciążenia przekroczą poziom 17,5 mld. Będzie to oznaczało, że statystyczny Kowalski zapłaci więcej niż w 2015 i 2016 roku, kiedy bankowe opłaty nie przekroczyły 17 mld. Rekordowy pod tym kątem był natomiast rok 2012. Wtedy banki wyciągnęły z kieszeni Polaków przeszło 18 mld.

źródło: Forsal
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...