To już się robi prawdziwą plagą. Po Rossmannie kolejne duże sklepy przyłapane na zawyżaniu cen w Polsce

Ceny tych samych produktów w polskim i niemieckim Media Markt bywają różne
Ceny tych samych produktów w polskim i niemieckim Media Markt bywają różne Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta
Użytkownik portalu Wykop opublikował informację, która wywołała falę dyskusji na temat cen produktów w Polsce i zagranicą. Internauta wziął na celownik dwa popularne elektromarkety. Pokazał, jak ogromne pieniądze przepłacamy na jednym produkcie.

Przedstawił on problem na przykładzie ekspresu do kawy. Produkt kosztuje u nas 5798 zł, podczas gdy w niemieckim MediaMarkt 4169,28 zł, a podobnie jest w Saturnie. Modele mają te same funkcje, różnią się tylko kolorem i materiałem zewnętrznym. Nie jest to bynajmniej powód do tego, by zawyżać cenę o prawie dwa tysiące złotych. JURA 15084 E8 jest ekspresem automatycznym o mocy 1450 W, ma zasobnik na kawę mieloną, podwójny dozownik, a ponadto pozawala na zaparzenie kaw mlecznych „za jednym dotknięciem”.
Innym, nieco mniej spektakularnym przykładem jest Nokia 5. W Polsce telefon kosztuje 949 zł, a w Niemczech – 887,35 zł. Stosunkowo niewielki rozstrzał cenowy, ale biorąc pod uwagę czterokrotnie niższe zarobki w naszym kraju, taka różnica wydaje się znacząca.
Pisaliśmy niedawno o tym, jak Polka wystosowała przeciwko Rossmannowi pismo do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zauważyła bowiem, że ceny w polskim sklepie są o wiele wyższe niż w niemieckim. Znalazło się wiele przykładów, które pokazuję, że Polacy – mimo niższych zarobków – płacą więcej. Dla przykładu, mydło w płynie Isana (500 ml) kosztuje w Niemczech 2,35 zł, podczas gdy w Polsce 3,49 zł. Co więcej, ma tylko 16 składników, zaś niemieckie 19. Za wyższą ceną nie idzie więc wyższa, tylko niższa jakość.
Rzecznik Rossmana, Agata Nowakowska, tłumaczyła się tym, że w polskim Rossmanie mamy więcej promocji. Dodała, że niemiecka marka ma połowę udziałów w polskiej spółce, dlatego też mamy odmienną politykę na naszym rynku.

Post internauty na temat MediaMarkt i Saturna znajdziemy tutaj.

Po publikacji tekstu MediaMarkt przesłał do naszej redakcji swoje stanowisko.

MediaMarkt

"Autor artykułu posłużył się znalezionym w sieci postem internauty, który porównał ceny produktów w sklepach MediaMarkt w Niemczech z cenami tych samych produktów w polskich sklepach sieci. Na tej podstawie została postawiona teza, jakoby nasza firma celowo zawyżała ceny produktów oferowanych w Polsce".

"Media Markt Polska Sp. z o.o. jest podmiotem prowadzącym działalność na terytorium RP i jako niezależny przedsiębiorca ustala swoje ceny odsprzedaży w sposób swobodny. MediaMarkt jest firmą cenioną za szeroką ofertę produktową i konkurencyjne ceny na rynku elektroniki użytkowej. Porównywanie cen produktów, które obowiązują w Polsce, do cen tych samych lub podobnych produktów w placówkach handlowych naszej firmy poza granicami kraju, nie znajduje żadnego uzasadnienia ekonomicznego ani prawnego, gdyż są to kwestie nieporównywalne".

"Ceny produktów w poszczególnych krajach mogą się różnić i jest to sytuacja w pełni uzasadniona. Na wysokość cen wpływa wiele czynników, w dużej mierze związanych z sytuacją gospodarczą danego kraju, konkurencyjnością rynku, popytem i sprzedażą. Należy również pamiętać, że produkty mogą się różnić ceną nie tylko ze względu na czynniki makroekonomiczne, lecz również ze względu na działania lokalne, jak choćby okresowe działania marketingowe lub akcje promocyjne. Jest to naturalny mechanizm rynkowy, który nie dotyczy jedynie naszej sieci ani branży".

Trwa ładowanie komentarzy...