Banki się ugięły. Protest polskich klientów postawił je pod ścianą i sprawił, że zaczynają nam lepiej płacić

Lipiec był pierwszym miesiącem od pół roku, w którym oprocentowanie lokat poszło do góry
Lipiec był pierwszym miesiącem od pół roku, w którym oprocentowanie lokat poszło do góry Dariusz Gorajski/Agencja Gazeta
Lipiec był pierwszym miesiącem od pół roku, w którym oprocentowanie lokat poszło do góry – podał Open Finance. Banki mogły zostać zmuszone do takiego działania przez swoich klientów. Polacy w ostatnim czasie zaczęli masowo wycofywać pieniądze z kont.

Choć na podstawie jednego miesiąca ciężko wyciągać ostateczne wnioski, jedno jest pewne. W lipcu banki po raz pierwszy w tym roku zdecydowały się na podwyżki dla posiadaczy lokat. Jeżeli ten trend potwierdzi się w kolejnych miesiącach klienci nie powinni być jednak zdziwieni. W pewnym sensie sami, poprzez swoje naciski, zmusili instytucje finansowe do zaoferowania im wyższego oprocentowania. Od lutego 2016 roku Polacy wyjęli z lokat 24 mld złotych, a kolejne 14 mld wyparowało z rachunków firmowych. Z danych NBP wynika, że tylko w ostatnim kwartale wycofaliśmy z lokat 5,9 mld złotych.



Wszystko to przez politykę banków, które od dłuższego czasu oferowały coraz mniejsze oprocentowanie za depozyty. Jeszcze kilka lat temu w skali roku mogliśmy zarobić 4-5 proc., dzisiaj nawet na lokatach promocyjnych dla nowych klientów ciężko jest dojść do pułapu 3 proc.

Wzrost oprocentowania nie jest jak na razie zbyt spektakularny. Podczas gdy w czerwcu przeciętne oprocentowanie w skali roku wynosiło 1,37 proc., w lipcu wyniosło już 1,43 proc. Jeżeli banki myślą poważnie o zachęcaniu Polaków do zakładania lokat, będą musiały kontynuować podwyżki. Po uwzględnieniu podatków i inflacji wciąż bowiem okazuje się, że na trzymaniu pieniędzy na lokatach po prostu tracimy.

źródło: TVN24bis

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...