Polak umieścił w sieci zdjęcie, które rozpętało burze w mediach społecznościowych. Reakcja Facebooka oburza patriotów

Wybuchła afera z polską flagą na portalu Facebook Marka Zuckerberga. Wywołali ją użytkownicy Wykopu
Wybuchła afera z polską flagą na portalu Facebook Marka Zuckerberga. Wywołali ją użytkownicy Wykopu Fot. Facebook/YouTube
Telewizja TVN musiała zapłacić pół miliona złotych za emisję programu Kuby Wojewódzkiego, w którym rysownik Marek Raczkowski wtyka miniaturę polskiej flagi w atrapę psich odchodów. Obecnie mamy do czynienia z podobnym przypadkiem, ale już na Facebooku, gdzie polska flaga jest – dosłownie – deptana. Czy powinno nas to oburzać?

Użytkownik portalu Facebook, Artur Jan Hajduk, opublikował na swoim profilu fotografię polskiej flagi, na której trzyma obłocone buty. Zapewne byśmy o tym nie usłyszeli, gdyby nie użytkownicy serwisu Wykop, którzy nagłośnili całą sprawę. Ponadto, domagają się oni od Facebooka usunięcia zdjęcia Hajduka. Facebook uznał jednak, że w takim przedstawianiu polskiej flagi nie ma nic złego, bo sam czyn nie narusza „standardów społeczności”.



– Dziękujemy za powiadomienie nas o tym (o fotografii z flagą – przyp. red.). Przejrzeliśmy zdjęcie i, mimo że nie narusza ono naszych standardów społeczności, wysłanie zgłoszenia było słuszną decyzją. Nikt nie powinien czuć się prześladowany ani nękany na Facebooku i jest nam przykro, że spotkało to Ciebie – pisze Facebook. I doradza m.in. zaprzestanie obserwowania użytkownika, którego wpisy są dla nas obraźliwe. To wszystko oburzyło znaczną część osób aktywnych na Wykopie.
A jak fotografia ma się do łamania polskiego prawa? Art. 137 Kodeksu karnego zakłada, że publiczne znieważanie, niszczenie, uszkadzanie czy usuwanie polskich symboli narodowych, w tym flagi, podlega grzywnie, a nawet karze ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do roku.

Nie jest to jednak pierwszy tego typu przypadek. Na Facebooku pojawiła się swego czasu fotografia polskiej flagi wetkniętej do sedesu. Zdjęcie opatrzona podpisem: „Spuśćmy nacjonalizm tam, gdzie jego miejsce”. Postawa nacjonalistyczna uznaje za wartość najwyższą interes własnego narodu. W skrajnym wypadku może prowadzić do wojen, czego doskonałym przykładem jest II Wojna Światowa wywołana przez Niemcy.

O nacjonalizmie ostro wypowiadał się już Erich Fromm, amerykański psycholog i filozof niemieckiego pochodzenia, który uważał, że najważniejsza jest postawa humanistyczna. W jej centrum jest człowiek, a nie organizacja czy państwo, które przekształca nas w maszynę do pracy i bezrefleksyjnej konsumpcji. Dla Fromma, autora m.in. „Zdrowego społeczeństwa” i „O nieposłuszeństwie i inne eseje”, nacjonalizm i kult państwa są przejawem niedojrzałości i regresu społecznego, który powoduje, że cofamy się do klanowości. Jego zdaniem, dojrzała osoba jest indywidualistą. Takim indywidualizmem wykazał się przed laty Albert Einstein, który nie poparł nacjonalistycznych zapędów Niemiec.
Chodzi o humanizm, w którym byłoby zakorzenione przekonanie o jedności wszystkich ludzi i solidarności między nimi. Zgodnie z nim, konieczna jest absolutna lojalność wobec ludzkiej rasy i zasad moralnych humanizmu. Zdecydowanie sprzeciwia się wojnom i przemocy w każdej postaci. Próby rozwiązywania problemów politycznych i społecznych siłą są nie tylko za daremne, ale też niemoralne i nieludzkie.

Wielkie oburzenie użytkowników Wykopu pokazuje tylko z jak niedojrzałą społecznością mamy do czynienia. Choć trzeba przyznać, że zdjęcie może być kontrowersyjne.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...