Google nie lepszy od Lidla. Amerykański gigant też usuwa krzyże

Katedra w Spirze: w wizualizacji Google Earth i w rzeczywistości.
Katedra w Spirze: w wizualizacji Google Earth i w rzeczywistości. Fot. Google Earth / 123rf.com
Dzięki Google Earth można wirtualnie zwiedzić cały świat, nie wychodząc zza biurka lub nie wypuszczając z ręki smartfona. Usługa oferuje zdjęcia satelitarne i wizualizacje najważniejszych obiektów. Byłoby pięknie, gdyby nie jedno "ale": zdaniem niemieckich mediów, serwis usuwa ze swoich materiałów znaczący szczegół: krzyże wieńczące kopuły katedr i kościołów nad Renem.

Przykładem może być monumentalna katedra w Spirze – to samo miejsce, w którym na początku lipca odbył się pogrzeb byłego kanclerza Niemiec, Helmuta Kohla. To jeden z najważniejszych zabytków niemieckiego kościoła katolickiego, świątynia z przełomu XI i XII wieku, podręcznikowy przykład architektury romańskiej. Wizualizacja katedralnych wież w Google Earth, w rzeczy samej, nie zawiera chrześcijańskich symboli.



Niemiecki serwis PI News, ulubione źródło wieści dla niemieckiej prawicy, wytknął kilka kolejnych takich przykładów, co zresztą podchwycili również polscy internauci, dzieląc się wieścią na stronach portalu wykop.pl. Idąc tym tropem, sprawdziliśmy choćby Kościół Mariacki w Krakowie, którego kruchtę wieńczy krzyż – rzeczywiście nie uwzględniony w wizualizacji Google.

Problem w tym, że jeżeli spojrzeć na świątynie innych wyznań jest podobnie, a nawet gorzej. Świątynie Hagia Sophia czy Błękitny Meczet w Istambule, Al Aksa czy Kopuła na Skale w Jerozolimie, a także choćby pagoda Szwedagon w Rangunie prezentują się w Google Earth raczej jak wielobarwne plamy niż świątynie ozdobione symbolami religijnymi. Najprawdopodobniej oprogramowanie, którego twórcy Google Earth użyli do przygotowania swoich wizualizacji szczegóły tego typu zwyczajnie pominęło. Natomiast trzeba wiele dobrej – lub złej – woli, żeby dopatrywać się w tym jakiejś religijnej intrygi.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...