Dzisiejszej premiery iPhone'ów mogłoby nie być. Wszystko wypaplał już jeden z pracowników

Ubiegłoroczna prezentacja Apple'a
Ubiegłoroczna prezentacja Apple'a youtube.com/Apple
Dzisiejsza konferencja Apple'a zaplanowana na godz. 19 czasu polskiego będzie prawdopodobnie tylko powtórzeniem informacji, które kilka dni temu wyciekły do sieci. Jeden z pracowników dał bowiem osobom z zewnątrz dostęp do finalnej wersji iOS-a 11 GM, czyli oprogramowania instalowanego w iPhone'ach.

Anonimowy pracownik rozesłał link do dwóch branżowych portali: 9to5Mac i MacRumors. – Jestem przekonany, że to nie był błąd, ale celowe, złośliwe działanie wrogo nastawionego pracownika Apple. Ktokolwiek to zrobił, musi być teraz najmniej popularną osobą w Cupertino. Ten wyciek zepsuł więcej niespodzianek niż jakikolwiek inny wyciek w historii Apple –twierdzi bloger technologiczny John Gruber. A tych wycieków trochę nam się już nazbierało. Niedawno pisaliśmy np. o tym, że na chińskim portalu Weibo (odpowiednik Twittera) pojawiły się zdjęcia,
które przedstawiały nowego iPhone 8.



I choć firma stara się namierzyć winnego, mleko się już rozlało. Z wycieku dowiedzieliśmy się m.in. że w iPhonie 8 dostaniemy animowane emoji, które będą wyświetlać mimikę użytkownika telefonu, poznaliśmy również nowe tryby nagrywania video. iOS 11 GM ujawnił też informacje nt. Face ID, czyli systemu rozpoznawania twarzy, który zastąpi dotykowy system identyfikacji. Tajemnicą przestały być również oficjalne nazwy nowych iPhone'ów.

Podczas wtorkowej konferencji gigant z Cupertino ma zaprezentować trzy nowe iPhone'y, nowy model Apple TV ze wsparciem dla 4K i HDR i Apple Watch Series 3. Wydarzenie odbędzie się w audytorium Steve’a Jobsa w kampusie Apple Park w Cupertino o godz. 10 czasu lokalnego – w Polsce będziemy mieli wtedy 19.00.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...