Polski start-up wymyślił aplikację, która pomoże Ci się wyspać. Chcą sprzedawać swój wynalazek tak, jak lek

Aplikacja DreamJay leczy zaburzenia snu
Aplikacja DreamJay leczy zaburzenia snu Fot. 123RF
DreamJay, to polski start-up, który stworzył przeznaczoną do leczenia zaburzeń snu aplikację Nightly. Jej twórcy dostali od inwestorów aż 2,3 mln dol.

- Środki przeznaczymy na rozbudowę zespołu i testy kliniczne - mówi w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl, Łukasz Młodyszewski, CEO DreamJay. Firma chce, by aplikacja została zarejestrowana jako lek i mogła być wykorzystywana w terapii zaburzenia snu.

W aplikację postanowiły zainwestować dwa fundusze: szwedzki Nordic Makers i Joint Polish Investment Found, który został utworzony przez Adiuvo Investments i Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Twórcy aplikacji odpowiadającej za zdrowy sen opracowywali ją przez trzy lata. Ma ona za zadanie kompleksowo rozwiązać kilka problemów związanych ze zdrowym snem, m.in. ułatwić zasypianie, stymulować i monitorować przebieg naszego snu i zapewnić optymalne wybudzenie osoby, która z niej korzysta. Nightly działa w bardzo prosty sposób. Po położeniu się do łóżka, osoba korzystająca z nowego cudu techniki, ogląda na ekranie telefonu krótką animację, następnie odkłada telefon obok siebie. Jak zaznaczają twórcy start-upu, do uszu użytkownika dobiega jednocześnie relaksująca muzyka, która jak twierdzą, poprawia jakość snu aż o 35 proc. To jednak nie koniec. Aplikacja ma za zadanie monitorowanie snu użytkownika, wykorzystując do tego wbudowane w komórce czujniki i stworzony przez DreamJay algorytm.

Kiedy użytkownik będzie bliski przebudzenia lub kiedy jego sen zrobi się niespokojny, z głośników znowu popłynie relaksacyjna muzyka. Podobno aplikacja jest także wstanie zapobiec sennym koszmarom.

Dzięki Nightly, także moment przebudzenia jest o wiele milszy. Użytkownika nie będzie musiało budzić już denerwujące brzęczenie budzika. Jego rolę przejmie aplikacja, która stopniowo będzie budzić człowieka- również za pomocą delikatnej muzyki- w optymalnym momencie, czyli w fazie płytkiego snu.

Jak zaznacza Łukasz Młodyszewski, aplikacja przejdzie teraz badania kliniczne, które mają na celu potwierdzenie jej skuteczności. Jeśli tak się stanie, aplikacja zostanie zarejestrowana jako lek w Europie oraz w Stanach Zjednoczonych.

źródło: Wirtualne Media
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...