Na co komu rozbuchane kampanie reklamowe. Tym jednym prostym obrazkiem Ford rozgrzał emocje internautów

twitter/Ford
Firmy motoryzacyjne wydają krocie na produkcję spotów, wynajmowanie celebrytów i obstawianie ulic miast billboardami. A czasami „mniej znaczy więcej”. Jak to działa w praktyce, zademonstrował nam Ford, który postanowił uczcić fakt, że król Arabii Saudyjskiej zezwolił kobietom na prowadzenie samochodów.

Amerykański koncern motoryzacyjny pokazał na Twitterze minimalistyczną, ale bardzo przemawiającą do wyobraźni grafikę. Obrazek przedstawia oczy kobiety odbite w lusterku samochodowym. Czarne tło przypomina natomiast fragment burki. Pod spodem widzimy podpis: „Welcome to the driver’s seat” („Witamy na siedzeniu kierowcy”).
Internauci przyjęli taką formę reklamy bardzo życzliwie. W ciągu niecałych trzech dni tweet był podawany dalej 3,8 tys. razy i zdobył niemal 5 tys. polubień. Do rywalizacji przystąpiły również inne marki – gratulacje kobietom składał również Nissan i Volkswagen. Ich grafiki, choć oryginalne, nie zdołały jednak nawet zbliżyć się popularnością do reklamy Forda.





Tweet Forda jest reakcją na decyzję króla Arabii Saudyjskiej Salman ibn Abd al-Aziz, który dopuścił kobiety do prowadzenia samochodów. Przepisy mają wejść w życie w czerwcu przyszłego roku. Arabia Saudyjska jest w tej chwili jedynym krajem na świecie, w którym kobiety nie mają możliwości zrobienia prawa jazdy. Do władcy przemówiły argumenty ekonomiczne. Jego zdaniem wyręczanie płci pięknej w prowadzeniu pojazdów zabiera czas miejscowym mężczyznom, a część rodzin jest zmuszona płacić prywatnym kierowcom.

[AKTUALIZACJA]
Portal adweek.com podaje, że grafika Forda mogła nie być autorskim dziełem koncernu. Serwis sugeruje, że odział agencji J. Walter Thompson w Doha w ubiegłym roku podczas Dubai Lynx dostał nagrodę za bardzo podobną reklamę stworzoną na potrzeby strony raseef22. Ford nie ustosunkował się jeszcze do tej informacji.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...