Bitcoinem wstrząśnie kolejny podział. "To jest destrukcyjne i wywoła zniszczenie"

Kenn Bosak i Adam Meister tłumaczyli podczas programu zawiłości kolejnego rozłamu
Kenn Bosak i Adam Meister tłumaczyli podczas programu zawiłości kolejnego rozłamu youtube.com/BTC Sessions
Najpopularniejszą kryptowalutą świata wstrzasają kolejne podziały. Dopiero co usłyszeliśmy o powstaniu Bitcoin Cash, a już szykuje nam się kolejny rozłam. Już 25 października światło dzienne ma ujrzeć Bitcoin Gold.

Decentralizacja i demokratyzacja wydobywania kryptowaluty, czyli kopiemy szybciej, więcej i efektywniej – takie cele stawiają przed sobą rozłamowcy. Bitcoin Gold ma się różnić od swojego pierwowzoru użyciem innego algorytmu tworzenia skrótów wykorzystywanych do generowania bloków, potwierdzających wykonanie transakcji.



Projekt został ogłoszony po raz pierwszy na stronie Bitcointalk.org w lipcu. Jego pomysłodawcami są Jack Liao, założyciel Lightning ASIC (firmy wydobywczej z Hongkongu) i anonimowy dewelopera o nazwie "h4x3". Start został zaplanowany na 25 października, ale pełne uruchomienie sieci przewidziano dopiero na 1 listopada.

Rozłamowców do działania mógł zachęcić sukces ich poprzedników. W sierpniu pisaliśmy o tym, że na rynku pojawił się Bitcoim Cash, którego notowania z miejsca wystrzeliły w górę. Nowa kryptowaluta została uznana przez większość najważniejszych giełd wirtualnych.

Część developerów m.in. Peter Todd twierdzi jednak, że kolejny podział ma służyć jedynie wywołaniu zamieszania. Przestrzega jednocześnie, że kolejny rozłam może być dla kryptowaluty „bardziej destrukcyjny” niż poprzedni.

źródło: Fintek
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...