Zamiast w Berlinie, wylądowali w...Rzepinie. Klienci PKP nie ukrywają wściekłości: "ja na przejażdżkę nie jechałem"

Ze względu na trudne warunki po przejściu orkanu Ksawery, strona niemiecka postanowiła zamknąć swoje szlaki kolejowe, a pasażerowie zamiast w stolicy Niemiec wylądowali w... 7-tys. Rzepinie
Ze względu na trudne warunki po przejściu orkanu Ksawery, strona niemiecka postanowiła zamknąć swoje szlaki kolejowe, a pasażerowie zamiast w stolicy Niemiec wylądowali w... 7-tys. Rzepinie youtube.com/Krzysztof73926; wikipedia.org
Nie mieli szczęścia klienci PKP Intercity, którzy wybrali się wczoraj w podróż kolejową do Berlina. Ze względu na trudne warunki po przejściu orkanu Ksawery, strona niemiecka postanowiła zamknąć swoje szlaki kolejowe, a pasażerowie zamiast w stolicy Niemiec wylądowali w... 7-tys. Rzepinie.

Pociągi Warszawa – Berlin i Gdynia – Berlin kursują skróconą trasą, tj. kończą bieg w Rzepinie - poinformowała rzecznik prasowa PKP Intercity Agnieszka Serbeńska. Polska spółka tłumaczy się, że decyzja o wznowieniu połączeń zależy od Niemców, a PKP nie może nic w tej sprawie zrobić.



Marna to jednak pociecha dla pasażerów, którzy wybrali się w trasę nie wiedząc jeszcze co ich czeka. Jak podało RMF24.pl, w Rzepinie "utknęło około 200 podróżnych". Część z nich postanowiła dostać się do stolicy Niemiec na własną rękę. Do pokonania zostało im bowiem zaledwie 100 kilometrów.

– Nagle w Rzepinie pociąg zatrzymali i powiedzieli, że pociąg dalej nie jedzie, że Niemcy pociągów nie przyjmują i kazali nam wysiąść. Ja do Rzepina na przejażdżkę nie jechałem – emocjonował się na antenie radia jeden ze słuchaczy, który z usług Intercity korzystał na relacji Gdynia-Berlin.

Klienci narzekają, że PKP nie podstawiło żadnej komunikacji zastępczej, pozostawiając ich „na pastwę losu”. O tym, że pociąg nie dojedzie do Gdyni, dowiedzieli się dopiero przed dotarciem do ostatniej stacji. Zamiast pomocy w dotarciu do celu polska spółka oferuje za to...darmowy powrót do domu.

– Pasażerowie, którzy chcą powrócić z Rzepina do stacji, z której wyjechali, mogą dokonać tego na tych samych biletach, po ich potwierdzeniu przez konduktora lub w kasie biletowej, w pociągach tej samej klasy, jakimi podróżowali – zadeklarowała rzeczniczka PKP Intercity. W innym wypadku klienci mogą liczyć również na 100-proc. zwrot kosztu zakupu biletu.

źródło: RMF24
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...