Światowy potentat otworzył w Polsce swoje podwoje dla drobnych ciułaczy. Pozwoli na inwestycje w egzotycznych krajach

Jedna z największych organizacji inwestycyjnych na świecie, Franklin Templeton, otworzył właśnie program systematycznego inwestowania skierowany do mniej zamożnych klientów
Jedna z największych organizacji inwestycyjnych na świecie, Franklin Templeton, otworzył właśnie program systematycznego inwestowania skierowany do mniej zamożnych klientów 123f.com/Iakov Filimonov/zdjęcie seryjne
Jedna z największych organizacji inwestycyjnych na świecie, Franklin Templeton, otworzyła niedawno program systematycznego inwestowania skierowany do mniej zamożnych klientów. By wystartować, wystarczy zadeklarować minimalną wpłatę od 300 zł miesięcznie. Po raz pierwszy fundusze zarządzane przez zagraniczne firmy będą dostępne dla przeciętnego Kowalskiego.

Franklin Templeton to firma zarządzająca funduszami inwestycyjnymi. W tej branży jest prawdziwym gigantem. Dość powiedzieć, że FT chwali się 24 mln klientów w 170 krajach na świecie. Amerykanie zarządzają 750 mld dolarów, czyli kwotą o ponad 7 razy wyższą niż...polski rząd.



Nad Wisłą organizacja jeszcze raczkuje, ale ma się to niebawem zmienić. Amerykanie kierowali swoją ofertę do zamożnej klienteli. Do tej pory minimalna wpłata w większości funduszy wynosiła 7500 zł. Teraz postanowili otworzyć się również na inwestorów, których stać na wysupłanie co najwyżej kilkuset złotych miesięcznie.

– Od dłuższego czasu wspominaliśmy, że naszą ambicją jest, aby oferta Franklin Templeton była dla każdego. Dlatego właśnie uruchomiliśmy Plan Systematycznego Inwestowania z minimalną wpłatą 300 zł – tłumaczył Michał Staszkiewicz, członek zarządu Templeton Asset Management (Poland) TFI.

Co w zamian? Franklin Templeton oferuje w planach oszczędzania 5, 10 i 15-letnim możliwość inwestowania w fundusze inwestujące na całym świecie. Są wśród nich fundusze lokujące pieniądze np. w USA, ale także na rynkach wschodzących takich jak Wietnam, Kenia, Argentyna czy Arabia Saudyjska.

źródło: Gazeta Wyborcza
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...