Przedsiębiorcom brakuje rąk do pracy, a im w to graj. Pensje rekruterów rosną jak szalone

Zarobki rekruterów rosną w ostatnim czasie jak szalone
Zarobki rekruterów rosną w ostatnim czasie jak szalone 123rf.com/imtmphoto/zdjęcie seryjne
Polskie firmy mają coraz większe problemy przy poszukiwaniu pracowników. Przedsiębiorcy narzekają, że muszą ograniczać produkcję i szukać ludzi za wschodnią granicą. Jest jednak jedna branża, która powodów do narzekań z tego tytułu nie ma. Wręcz przeciwnie.

Symbolem trudnej sytuacji na rynku może być niedawna historia z Tczewa. Pracownicy agencji zatrudnienia podjechali tam pod bramy jednego z zakładów,a wychodzących ludzi werbowali do...konkurencyjnej firmy. Desperacja nie powinna dziwić. Stopa bezrobocia we wrześniu spadła do poziomu 6,9 proc., a w niektórych województwach (jak np. w kujawsko-pomorskim albo opolskim) liczba ofert pracy rośnie co miesiąc o kilkanaście procent.

Szeregowi pracownicy narzekają co prawda, że rzekomy „rynek pracownika” nie przekłada się na podwyżki płac (w najnowszym „Barometrze rynku pracy” gotowość na podwyżki w najbliższym czasie wyraziło tylko 11 proc. przedsiębiorców), jest jednak jedna branża, której przedstawiciele żyją dzisiaj jak pączki w maśle. To rekruterzy. Ich zarobki rosną w ostatnim czasie jak szalone.

Pokazuje to jak na dłoni raport płacowy AG Test HR „Wiosna 2017”, który objął działy personale z 550 przedsiębiorstw. Wynika z niego, że mediana wynagrodzeń kierowników ds. rekrutacji i selekcji wzrosła w ciągu roku aż o 5190 złotych brutto, do poziomu 13483 zł.


Solidna podwyżka związana jest również ze stanowiskiem lidera zespołu ds. rekrutacji i selekcji. Tutaj pensje poszły do góry średnio o 1435 zł brutto, dzięki czemu mediana wynosi obecnie 9750 zł.

źródło: Puls HR
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.