Już niedługo będziemy walczyć o ten gadżet. Gdynianin wymyślił najmniejszy na świecie filtr chroniący zdrowie

Mariusz Androsiuk ze swoim wynalazkiem. Na koncie ma już kilka ciekawych patentów z dziedziny budownictwa
Mariusz Androsiuk ze swoim wynalazkiem. Na koncie ma już kilka ciekawych patentów z dziedziny budownictwa Polsat News (screen)
I nie jest to maska przeciwsmogowa, zasłaniająca pół twarzy. Inżynierowie z firmy Andervision słusznie zauważyli, że nie oddychamy twarzą, lecz nosem. I stworzyli sprytny gadżet z filtrami, który instaluje się właśnie w nosie.

Gdyński start-up z Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego Gdynia uzyskał już patent na swój wynalazek. Andervision dysponuje również prototypami. Gadżet ma służyć sportowcom, mieszkańcom dużych miast i fanom technologii. Aparat zakłada się na nos, jest on wyposażony w wymienne filtry, które nie utrudniają oddychania, stanowią jednak barierę nie do przejścia dla śmiercionośnych pyłów.



W ten sposób do płuc i krwi osoby noszącej filtr nie dostają się cząstki PM10 i PM 2,5) a także inne groźne substancji czy alergeny. Urządzenie może być nowym akcesorium sportowym ułatwiającym uprawianie sportów w środowisku miejskim, gdzie normy koncentracji pyłów są przekraczane wielokrotnie.

Andervision to technologiczny start-up mający siedzibę w PPNT Gdynia. Do tej pory zajmował się przede wszystkim tworzeniem nowych technologii proekologicznych ułatwiających wznoszenie domów pasywnych.

Nowy gadżet może być też wykorzystywany w rozrywce – np. do kreowania zapachów w kinach podczas seansów 5D.

źródło: DziennikBaltycki.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...