Kończy się cierpliwość wobec publicznej telewizji. KRRiT może odebrać im coś, o co biję się prawicowa konkurencja

Jacek Kurski, prezes Prezes Zarządu Telewizji Polskiej, stanął przed poważnym wyzwaniem. Niewykluczone, że kanały TVP zostaną pozbawione miejsca na ósmym multipleksie
Jacek Kurski, prezes Prezes Zarządu Telewizji Polskiej, stanął przed poważnym wyzwaniem. Niewykluczone, że kanały TVP zostaną pozbawione miejsca na ósmym multipleksie Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta
Telewizja Polska stanęła przed nie lada wyzwaniem. Nad Jackiem Kurskim zawisły czarne chmury. Wszystko przez ociąganie się z wdrożeniem nowych kanałów.

Niewykluczone, że TVP straci miejsce na ósmym multipleksie (MUX-8 ) naziemnej telewizji cyfrowej na rzecz nadawców komercyjnych. Stanie się to, jeśli tylko TVP będzie zwlekać z uruchomieniem nowych kanałów. A te miały pojawić się już kilka miesięcy temu.



Od końca października ubiegłego roku na ósmym multipleksie nadawany jest kanał Zoom TV, od listopada Nowa TV, zaś od początku grudnia WP (Wirtualna Polska) i Metro, którym zarządza Discovery Polska.

Trzy miejsca na multipleksie przyznano Telewizji Polskiej, ale ta ciągle zwleka z uruchomieniem kolejnych kanałów. Telewizja tłumaczy się bardzo niską jakością sygnału, problemami z dźwiękiem, polaryzacją i obowiązkiem przestawiania anten.

W planach jest wykorzystanie wolnych miejsc na multipleksie w 2018 r. Nadal jednak nie ujawniono konkretnej daty, a ponadto brak szczegółowych informacji o ofercie programowej. Prawdopodobnie w ramach MUX-8 pojawi się TVP Sport w HD. Może on jednak także trafić na trzeci multipleks, który ma lepszy zasięg.

W sytuacji, gdyby TVP nie zapełnił wszystkich trzech miejsc na multipleksie lub zupełnie nie wystartował z ofertą naziemną, istnieje ryzyko, że straci przyznane miejsca. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ma prawo do przyznania tych pasm nadawcom komercyjnym.

Ociąganie się z wejściem TVP na multipleks może zostać wykorzystane przez nadawców kanałów, które sympatyzują z Prawem i Sprawiedliwością. Wówczas może dojść do tego, że prawicowi publicyści zagoszczą będą jeszcze bardziej widoczni na szklanym ekranie. Możliwe nawet, że Tadeusz Rydzyk uruchomi nowe stacje, bo coraz częściej narzeka na rządzących. Redemptorysta mówił, że Telewizja Trwam dostaje zbyt mało reklam od spółek Skarbu Państwa. By zmniejszyć rozgoryczenie zakonnika, KRRiT może więc przyznać mu nowe częstotliwości.

Kanały na MUX-8 mają przeciętne wyniki oglądalności, a ponadto słabą rozpoznawalność. Pokazują to statystyki: o czterech stacjach naziemnej telewizji cyfrowej słyszało wyłącznie 36 proc. telewidzów.

źródło: biznes.interia.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...