Skandynawski producent masła odważnie wkracza do Polski. To szansa na niższe ceny w naszym kraju?

Do Polski na poważanie wkracza producent m.in. masła Valio
Do Polski na poważanie wkracza producent m.in. masła Valio Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Do Polski wkracza światowy gigant z branży mleczarskiej – firma Valio. Grupa spółdzielcza jest jednym z czołowych producentów masła i serów. Fińskie przedsiębiorstwo chce nad Wisłą budować swoją pozycję i wygryźć konkurencję.

– Po zbudowaniu pozycji w krajach bałtyckich decydowaliśmy się wejść do Polski jako kraju o silnej, rosnącej gospodarce, wzmacniającej się klasie średniej i zyskującemu na sile trendowi, by zdrowo żyć i się odżywiać – mówi „Pulsowi Biznesu” Lev Rubinstein, menedżer ds. eksportu w Valio, odpowiedzialny za ekspansję w tej części Europy.



Valio zadebiutowało ze swoim masłem w Polsce w czerwcu i stopniowo poszerza tutejsze portfolio o kolejne masła i sery.

Firma przyznaje, że w Polsce konkuruje z innym skandynawskim producentem – Arlą. Dodaje, że przedsiębiorstwu zależy na stopniowym budowaniu swojej pozycji. Rubinstein przekonuje, że realnie firma ma szansę osiągnąć 10 mln euro rocznych przychodów w perspektywie kilku lat.

Jak Valio może wpłynąć na rodzimy rynek? – Wpływ na ceny będzie niewielki, bo masło trafi prawdopodobnie do niewielkiej liczby odbiorców. Ceny masła uwarunkowane są przede wszystkim sytuacją na rynkach międzynarodowych – mówi w rozmowie z INN:Poland Paweł Wyrzykowski, specjalista ds. analiz z Departamentu Analiz Ekonomicznych, Sektorowych i Rynków Rolnych, BGŻ BNP Paribas.

– Z przeprowadzonych przez nas badań wynika, że w wypadku produktów mleczarskich duże znaczenie ma to, czy produkt pochodzi z Polski. Kolejnym kryterium wyboru jest cena – dodaje.

źródło: Puls Biznesu
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...