Resort finansów szykuje lek na całe zło. Dzięki zmianie kilku przepisów położy kres największej bolączce polskich firm

Zatory płatnicze w polskiej gospodarce urosły już do 20 mld złotych.
Zatory płatnicze w polskiej gospodarce urosły już do 20 mld złotych. Fot. Tomasz Niesłuchowski / Agencja Gazeta
20 miliardów złotych – taka góra pieniędzy składa się dziś na sumę zatorów płatniczych w polskiej gospodarce. Zwlekanie z zapłaceniem faktury stało się w biznesie codziennością, a Polska zasłynęła z tej patologii w całej Europie. Nigdzie na kontynencie nie płaci się należności w takim tempie.

„Jak rzadko kiedy, projekt wzbudza głównie pozytywnie emocje” – pisze o planowanych zmianach „Rzeczpospolita”. Chodzi o projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym. Nowy projekt jest już po konsultacjach, resort też udostępnił uwagi do niego.



Kluczowe rozwiązanie, jakie znalazło się w propozycjach ministerstwa, sprowadza się do prostego – ale i bezprecedensowego – zabiegu. Jeżeli przedsiębiorstwo nie otrzymało płatności w ciągu 120 dni od daty wystawienia faktury i nie sprzeda w tym czasie wierzytelności – będzie mogło pomniejszyć o tę należność podstawę opodatkowania. Jednocześnie dłużnik nie będzie mógł wrzucić zaległej faktury w koszty – czyli będzie musiał zapłacić wyższe podatki.

„Rzeczpospolita” powołuje się też na badania Keralla Research dla BIG Infomonitor, z których wynika, że planowane zmiany – według 60 proc. ankietowanych przedsiębiorców – poprawią sytuację gospodarczą i rzeczywiście pomogą udrożnić przepływ gotówki w gospodarce.

źródło: Rzeczpospolita
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...