Polska uczelnia wyhodowała superdrzewo. Jego owoce mogą przeleżeć na półce nawet pół roku

W Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie naukowcy wyhodowali jabłoń odporną na choroby
W Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie naukowcy wyhodowali jabłoń odporną na choroby Bartosz Bobkowski/Agencja Gazeta
W Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie naukowcy wyhodowali jabłoń odporną na choroby. Badacze zapewniają, że jabłka Chopin, bo tak została ochrzczona ów jabłoń, będą się również cechować dużą trwałością po zbiorach, sięgającą nawet 6-7 miesięcy.

Badania nad drzewem prowadzone są w szkółkach SGGW oraz w gospodarstwie sadowniczym Ryszarda Nowakowskiego. Uczelnia informuje, że jabłonie „Chopin” są w tej chwili rozmnażane i znajdują kupców na rynku. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem za 3-4 lata w sprzedaży pojawia się pierwsze jabłka. Odmiana została zarejestrowana jako własność SGGW.

Polscy naukowcy podkreślają, że „Chopin” jest odporny na parcha, czyli chorobę grzybową jabłoni. Dzięki temu sadownicy będą mogli zredukować liczbę zabiegów chemicznych. Ta cecha sprawia również, że drzewa nadają się do uprawy ekologicznej i amatorskiej. Co ważne, jabłka będą nadawały się do spożycia jeszcze przez długi okres po zerwaniu.

– Przede wszystkim  jabłka charakteryzują się dużą trwałością pozbiorczą (6-7 miesięcy), podczas gdy większość tego typu odmian to odmiany jesienne lub wczesnozimowe o stosunkowo niskiej zdolności przechowalniczej – podkreśla uczelnia.

Badacze zauważają jednak, że odbiór nowych jabłek przez konsumentów stoi pod znakiem zapytania. Odmiana „Chopin” zawiera bowiem dużo kwasów organicznych przez co „może być postrzegana jako nadmiernie kwaskowata”. Uczelnia wskazuje, że ta pozorna wada, może okazać się jednak zaletą w przetwórstwie, np. przy produkcji cydrów czy soków.


źródło: SGGW
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.