Dlaczego wtyczkę USB wkładamy zawsze złą stroną? Po latach odpowiada jego współtwórca

Fot. espensorvik/http://skroc.pl/48a97/flickr.com CC-BY/http://skroc.pl/8ce73
Próbujemy włożyć wtyczkę USB do portu. Pomyłka. Choć rachunek prawdopodobieństwa podpowiada, że szansa na właściwe umieszczenie go w środku wynosi 50:50, to praktyka nic sobie z owych rachunków nie robi. Nie dało się stworzyć wygodniejszego rozwiązania? Po latach do sprawy wraca jeden z twórców tej technologii.

Do tego problemu postanowił odnieść się jeden z twórców technologii USB Ajay Bhatt. W wywiadzie dla DesignNews mężczyzna przyznał, że byłoby to zdecydowanie lepsze rozwiązanie.



W jego ocenie sprawienie, by USB było „odwracalne”, podwoiłoby ilość okablowania i znacznie zwiększyło liczbę obwodów elektrycznych. Co najważniejsze, to znacznie zwiększyłoby koszty projektu, a twórcy nie mieli pewności, że rozwiązanie się przyjmie.

– To była to kwestia złożoności. Patrząc wstecz, myślę, że takie skromniejsze rozpoczęcie było korzystne. Pozwoliło nam to skupić się od samego początku na znacznie szerszej gamie produktów i zwiększeniu wydajności – opowiadał Ajay Bhatt.

Stwierdził też, że "jeżeli masz wiele wydatków związanych z niesprawdzoną technologią, to możesz z nią nie ruszyć. To była nasza podstawowa obawa. Jeżeli zaczynasz musisz myśleć o oszczędzaniu".

Na szczęście w przypadku następcy klasycznego USB pomyślano o tym mankamencie - w USB typu C nie ma znaczenia, którą stroną włożysz wtyczkę.

źródło: DesignNews
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...