UOKiK zajrzał na Allegro. I od razu sypnął 15 tysiącami złotych kary dla sprzedawcy, który przeszarżował w opisie

Opisy towaru, jakim handlowała jedna z sprzedających na Allegro firm, miały się nijak do rzeczywistości, więc UOKiK wlepił jej 15 tys. złotych kary.
Opisy towaru, jakim handlowała jedna z sprzedających na Allegro firm, miały się nijak do rzeczywistości, więc UOKiK wlepił jej 15 tys. złotych kary. Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
Pod lupę inspektorów trafiła firma Multi-Import – jak informuje Urząd w swoim komunikacie. Po nieco skrupulatniejszym przyjrzeniu się opisom produktów, jakie są w ofercie firmy na platformie Allegro, okazało się, że zawierają one szereg nieprawdziwych informacji.

Pierwsze, co rzuciło się urzędnikom w oczy, to fakt, że firma promuje swoje podgrzewacze butelek rzekomą recenzją z magazynu „Baby”. Według recenzentów magazynu podgrzewcze miały być „najlepsze i najmniej awaryjne na rynku”. Szkopuł w tym, że magazyn „Baby” nie istnieje, a zwrócenie uwagi na ten fakt sprawiło jedynie, że sprzedawca podmienił opis – podając w zamian, że podgrzewacze są hitem rankingu – tyle że nie wiadomo, jakiego. Jakby tego miało w opisie znalazła się informacja, że podgrzewacz pomyślnie przeszedł kontrolę Sanepidu – kontrolę, której nigdy nie było.



„Urząd uznał, że takie informacje są nieuczciwą praktyką rynkową. Wprowadzały one kupujących w błąd. Na ofertę na Allegro mógł natrafić każdy, szczególnie rodzice czy opiekunowie małych dzieci. Nierzetelne informacje mogły ich przekonać do zakupu podgrzewacza, podczas gdy w innych warunkach by się na to nie zdecydowali” – kwituje Urząd w swoim komunikacie. Efekt? Kara wysokości 15 tysięcy złotych. Mogło być gorzej, ale firma zmieniła opis jeszcze w trakcie postępowania, usuwając nieprawdziwe informacje. Będzie musiała też przełknąć inną gorzką pigułkę: umieścić na stronach ze swoją ofertą informację o decyzji UOKiK.

źródło: antyweb.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...