Tylko nieliczni kopią tam, gdzie się opłaca. Jak "kopalnia", to tylko bitcoinów, w rok zyskasz ponad 1400 proc.

Bitcoin jest jak na razie najlepszy do kopania
Bitcoin jest jak na razie najlepszy do kopania Fot. The Preiser Project / CC BY 2.0 / Flickr
Od początku 2017 r. wartość bitcoina wzrosła o ponad. 1000 proc. Jeden bitcoin jest już wart blisko 12 tys. dol. Kopanie bitcoina jest zdecydowanie bardziej opłacalne, niż kopalnie węgla.

Duże giełdy przyznają, że chciałyby handlować bitcoinem, ale z drugiej strony regulatorzy i banki patrzą na kryptowalutę z rezerwą. Ostrzegają nawet przed „bańką spekulacyjną”. Inni podchodzą z dystansem do sprawy. Przykładem jest analityk Dariusz Grupa, który zabawnie odniósł się do bitcoina w kontekście Barbórki.



Barbórka to tradycyjne święto górnicze, które jest obchodzone czwartego grudnia. Barbórkę obchodzą nie tylko górnicy, lecz też geolodzy i inne osoby wykonujące zawody związane z poszukiwaniem paliw kopalnych. Grupa z ironią napisał o rosnącej na rynku przewadze bitcoina.

– Najlepiej w ostatnim roku wyszli kopacze #Bitcoin – stopa zwrotu od Barbórki do Barbórki (BoB) +1418,9 proc – pisze na Twitterze.



Dodaje, że na Giełdzie Papierów Wartościowych spółki górnicze wypadają słabiej. Padają liczby, z których wynika, że stopa zwrotu dla KGHM Polska Miedź wyniosła w tym roku 26 proc., dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej 7,7 proc., a Bogdanka straciła na wartości 3 proc.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...