Polski fintech ogłasza koniec problemów z rozliczeniami ze znajomymi i wypuszcza aplikację, jakiej jeszcze nie było

Rynek płatności mobilnych należy do jednego z najszybciej rozwijających się rynków usług bankowych w Polsce.
Rynek płatności mobilnych należy do jednego z najszybciej rozwijających się rynków usług bankowych w Polsce. Materiały prasowe
Transakcje płatnicze przy pomocy telefonu nie są już niczym niezwykłym, z miesiąca na miesiąc stają się coraz popularniejsze. Nic dziwnego – większość Polaków posiada co najmniej jeden smartfon i coraz częściej rezygnuje z posługiwania się gotówką. Na fali tego trendu powstała aplikacja BeamUp.

W 2016 roku z płatności mobilnych korzystało 38% Polaków, co stanowiło jedynie o 8% mniej niż osób deklarujących dokonywanie w ogóle płatności elektronicznych. Coraz popularniejszym urządzeniem wykorzystywanym do przeprowadzania transakcji staje się w ostatnich latach smartfon. Najczęściej dokonuje się transakcji przy pomocy jednego kliknięcia, a metodą tą posługuje się 35% osób wykonujących transakcje mobilne. Coraz mniej popularne stają się za to płatności realizowane przy pomocy SMS-ów i QR kodów. Skoro smartfony ma już 66% populacji, czyli ponad 4,9 mld ludzi na świecie, nic dziwnego, że sektor finansowy i FinTech stawiają właśnie na rozwiązania mobilne.

Aplikacje mobilne zamiast portfela
Polacy uwielbiają płacić mobilnie. Rynek płatności mobilnych należy do jednego z najszybciej rozwijających się rynków usług bankowych w Polsce. Nasi rodacy mogą korzystać z wielu rozwiązań mobilnych, które różnią się funkcjonalnościami. W Polsce dostępne są na przykład usługi oparte na płatnościach zbliżeniowych (NFC Mobile) lub kodach cyfrowych i QR (w tych przypadkach można dokonywać płatności w sklepach), istnieją systemy płatności za faktury, systemy umożliwiające przelewy bezpośrednie (P2P), aplikacje pozwalające wypłacać pieniądze z bankomatu bez karty, umożliwiające płatności w Internecie, a nawet oferujące dodatkowe korzyści dla klientów w postaci kuponów i zniżek.

O krok dalej poszedł młody polskich fintech, BeamUp Payments. Na rynku właśnie pojawiło się ich rozwiązanie – aplikacja BeamUp. Ten pomysł z niesamowitą wręcz prostotą odpowiada na jedną z najbardziej podstawowych potrzeb płatniczych – rozliczenie wspólnych zakupów między znajomymi. Dzięki tej aplikacji możecie skorzystać z indywidualnie przygotowanych ofert dla siebie i przyjaciół oraz bajecznie prosto i za darmo rozliczyć ich zakup. Chcecie rozliczyć inne wydatki – ta aplikacja też daje taką możliwość. Wszystko to w jednym miejscu i bez zbędnych formalności (proces rejestracji, w tym otwarcia rachunku płatniczego, trwa maks. 2 minuty).

Rozliczenia i zakupy proste jak komunikacja w social mediach
Aplikacja daje dostęp do ciekawych ofert partnerów handlowych (np. Showmax, Eventim, ELEVEN SPORTS, player.pl czy Storytel), które użytkownicy mogą kupować jednym kliknięciem. Co ciekawe, w miarę użytkowania aplikacji użytkownik będzie zyskiwał dostęp do coraz lepiej dopasowanych do siebie ofert, bo BeamUp będzie je dla niego indywidualizował na podstawie dokonywanych zakupów i danych podanych w procesie rejestracji.


Dzięki zastosowanym w aplikacji rozwiązaniom rozliczenie wspólnego wypadu do kina, na koncert czy wyjazdu z paczką znajomych odbywa się tak prosto jak komunikacja w social media. Aplikacja pozwala na dokonywanie tzw. „split payments”, czyli jednoczesne transakcje z kilkoma użytkownikami, a nie tylko z jednym. Co ważne, wszystkie transakcje dokonywane za pośrednictwem BeamUp są realizowane natychmiast (nawet w środku nocy i w weekendy) i są bezpłatne.

W kolejnych aktualizacjach BeamUp będzie też obrastał w dodatkowe funkcje. Do katalogu ofert trafią również subskrypcje popularnych serwisów, którymi użytkownik będzie mógł zarządzać z poziomu aplikacji, bez potrzeby logowania się do każdej z usług osobno. Kto chciałby osobiście przetestować BeamUp może już ściągnąć aplikację na Androida lub na iOS.

Bezpieczeństwo
Wraz z pojawianiem się kolejnych rozwiązań proponowanych przez fintechy pojawia się też sporo pytań o bezpieczeństwo oferowanych przez nie aplikacji. Okazuje się jednak, że często są one w stanie zabezpieczyć nasze dane nie gorzej (a czasami nawet lepiej!) niż banki.

Bezpieczeństwo użytkowników zapewniają zaawansowane metody autoryzacji, takie jak odcisk palca, sprawdzanie zaufanych urządzeń, zaawansowany system monitoringu transakcji czy mechanizmy behawioralne, umożliwiające rozpoznanie nietypowych zachowań i blokowanie dostępu osobom nieuprawnionym.

Przyszłość mobilnych płatności
Płatności mobilne w Polsce i na świecie w ciągu kilkunastu lat przeszły błyskawiczną drogę rozwoju, poczynając od rozwiązań prostych, jak płatności przez SMS, na zaawansowanych technologiczne aplikacjach fintechowych kończąc. Wyścig trwa, nieustannie wdrażane są nowe pomysły, które coraz bardziej stawiają na wygodę i wzrost bezpieczeństwa dokonywanych transakcji. W jakim kierunku podążą te zmiany? Wkrótce się dowiemy.
Advertisement
Advertisement
Trwa ładowanie komentarzy...