Potężny przekręt w sercu Warszawy. W sprawę mogą być zamieszani miliarderzy z listy najbogatszych Polaków

Grunty, na których wybudowano galerię Wola Park, mogły zostać reprywatyzowane na podstawie sfałszowanych roszczeń.
Grunty, na których wybudowano galerię Wola Park, mogły zostać reprywatyzowane na podstawie sfałszowanych roszczeń. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
Grunty pod galerią handlową Wola Park oraz przez które ma prowadzić druga linia warszawskiego metra mogły być obiektem przekrętu, przy którym bledną wcześniejsze afery reprywatyzacyjne w Warszawie. W fabułę godną filmu sensacyjnego wplątani są prawdopodobnie miliarderzy z listy najbogatszych Polaków.

Jak twierdzi „Dziennik Gazeta Prawna”, w Warszawie rozwija się potężna afera na rynku nieruchomości. Z informacji uzyskanych od śledczych zajmujących się aferą związaną z odzyskiwaniem stołecznych kamienic wynika, że obok prowadzonego dotychczas śledztwa pojawił się nowy wątek.

Można by go streścić w następujący sposób: grupa osób związanych z niektórymi z najbogatszych Polaków lata temu zaczęła kupować akcje spółek z okresu międzywojennego. – Można było bez problemu, za grosze, nabyć dokumenty przedwojennych spółek na bazarach, w antykwariatach i aukcjach internetowych. W oparciu o kupione akcje „reaktywatorzy” wyobrazili sobie, że mogą podawać się za akcjonariuszy przedwojennych spółek – tłumaczył DGP Leszek Koziorowski z kancelarii GESSEL. W ślad za kupionymi na straganch „pamiątkowymi szpargałami” do sądów trafiały wnioski o zwrot nieruchomości.

W ten sposób do rąk biznesmenów miały trafić grunty, na których dziś wybudowano galerię Wola Park, a także przez które przebiega trasa drugiej linii metra. – W grę mogą wchodzić miliardy złotych, a śledczy odkrywają nowe tropy – komentował dla gazety minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. – W tych sprawach mogą się pojawić znane nazwiska – kwitował.


źródło: dziennik.pl
Trwa ładowanie komentarzy...